Po aksamitnej rewolucji i obaleniu prezydenta Eduarda Szewerdnadze, Gruzja powinna - zgodnie z konstytucją – w ciągu 45 dni przeprowadzić głosowanie nad wyborem nowego prezydenta. Od niedzieli obowiązki prezydenta Gruzji pełni Nino Burdżanadze.

Obalonego Eduarda Szewardnadze bronił dziś prezydent Rosji, Władimir Putin: Na przestrzeni ostatnich lat stosunki między Rosją a Gruzją nie były usłane różami. Jednak oczywistym jest, że Eduard Szewardnadze nie był dyktatorem. Dlatego niepokoi fakt, że do zmiany władzy doszło pod presją użycia siły.

Szewardnadze prawdopodobnie nadal jest w Gruzji, choć po południu pojawiły się doniesienia, że opuścił kraj i jest w Niemczech w Baden Baden. Informacje te jednak szybko zdementowali zarówno przedstawiciele gruzińskiej opozycji, rodzina byłego prezydenta, jak i strona niemiecka. Berlin jednak przy okazji ponowił zaproszenie dla Szewardnadze.

W internetowym wydaniu niemiecka gazeta Der Spiegel dodatkowo zaciemnia sytuację pisząc, że gruziński prezydent już i tak to zaproszenie przyjął i być może jeszcze nawet dziś przyjedzie do Niemiec.

17:05