Na południu Cieśniny Kalmarskiej, podczas rutynowych ćwiczeń wojskowych, załoga szwedzkiego okrętu HMS Belos natrafiła na niezwykłe znalezisko – wrak statku, który według wstępnych analiz może pochodzić z końca XVI wieku. Odkrycie zyskało status zabytku archeologicznego, a specjaliści opracowują plan ochrony tego niezwykłego znaleziska.
- Podczas jesiennych ćwiczeń szwedzkiej marynarki w 2025 roku odkryto wrak łodzi z XVI wieku u wybrzeży Cieśniny Kalmarskiej.
- Analizy drewna potwierdziły jego wiek, czyniąc go jednym z najstarszych znalezisk w regionie.
- Na wraku znaleziono cenne przedmioty, m.in. kambuz, dający wgląd w życie codzienne załogi sprzed setek lat.
- Obszar znaleziska został objęty ścisłą ochroną, zakazano kotwiczenia, nurkowania i połowów.
Jesienne ćwiczenia szwedzkich Sił Zbrojnych w 2025 roku przyniosły nieoczekiwany rezultat. Okręt ratowniczy HMS Belos, wyposażony w najnowocześniejsze technologie sonarowe i zdalnie sterowane pojazdy podwodne, natknął się na wrak spoczywający na głębokości około 20 metrów u południowych wybrzeży Cieśniny Kalmarskiej.
Jak relacjonuje Daniel Tedenlind, konserwator zabytków w Urzędzie Wojewódzkim w Kalmarze: Wrak był dość wyraźny, "szkielet’"wraku wystaje.
Natychmiast po odkryciu zaangażowano odpowiednie instytucje - Urząd Wojewódzki oraz Muzeum Województwa Kalmar. Okazało się, że wrak mierzy około 20 metrów długości i od sześciu do ośmiu metrów szerokości. Według specjalistów klasyfikowany jest jako łódź, a nie statek, co tylko podkreśla jego unikatowość.
Wstępna analiza próbek drewna pobranych z wraku wskazuje, że jednostka mogła zostać zbudowana już pod koniec XVI wieku. To czyni ją jednym z najstarszych odnalezionych wraków na tym obszarze.
Na wraku zaobserwowano przedmioty o dużej wartości kulturowo-historycznej. Wśród nich znajduje się kambuz, który rzuca światło na życie codzienne załogi sprzed setek lat. Analizy dendrochronologiczne, czyli badania słojów drewna, pozwoliły określić wiek jednostki i potwierdziły jej wyjątkowość.
Ze względu na wysoką wartość naukową i historyczną, wrak został natychmiast zarejestrowany jako zabytek archeologiczny. Urząd Wojewódzki w Kalmarze wdrożył specjalne procedury ochronne - w miejscu znaleziska obowiązuje całkowity zakaz kotwiczenia, nurkowania oraz połowów.
Obecnie trwają prace nad szczegółowym planem opieki i ochrony, które mają być gotowe do lata. Robimy to, aby ustalić, jak wrak będzie chroniony w przyszłości. Jednak podstawą ustawodawstwa jest, że wszystkie zabytki archeologiczne powinny pozostać na miejscu - wyjaśnia Daniel Tedenlind.


