Kapitał zamrożony w niezapłaconych fakturach osiągnął w Polsce rekordowe 46,2 mld zł — wynika z danych BIG InfoMonitor i KRD. Przeciętne zadłużenie na firmę wynosi 152 tys. zł. Aż 76% przedsiębiorstw planuje w 2026 roku wdrożenie strategii ochronnych. Problem najsilniej dotyka małe i średnie firmy, gdzie terminy płatności wynoszą 60–90 dni.

Zatory płatnicze 2026: 46,2 mld zł zamrożonego kapitału

Trzy branże z największymi opóźnieniami

Budownictwo to lider niechlubnego rankingu — zaległości sięgają 5,8 mld zł. Podwykonawcy czekają na pieniądze za zrealizowane kontrakty, a brak płatności blokuje kolejne inwestycje. 

Transport odczuwa presję z dwóch stron: sektor TSL oczekuje 17,6 mln zł od firm budowlanych i 60,5 mln zł od handlu — 54% przewoźników wskazuje opóźnienia jako główną przeszkodę w działaniu. 

Handel zmaga się z rosnącą asymetrią płatniczą: duże sieci narzucają dostawcom wydłużone terminy, a ci nie mają narzędzi do szybkiego egzekwowania należności.

Cztery ścieżki obrony przed utratą płynności

Faktoring to najszybsza tarcza prewencyjna. W I kwartale 2026 roku faktorzy sfinansowali faktury o wartości 131,3 mld zł — wzrost o 10% rok do roku. Model pełny przenosi ryzyko niewypłacalności na instytucję finansującą, nawet przy terminach 180-dniowych.

Ubezpieczenie należności zyskuje na popularności — korzysta z niego już 17% firm (wobec 2,6% w 2022 roku). Polisa chroni przed nagłą upadłością kontrahenta i wzmacnia pozycję negocjacyjną z bankiem.

Kredyt obrotowy pokrywa bieżące koszty, gdy płatności się opóźniają. Jego wadą jest czas — procedury bankowe mogą trwać kilka tygodni, co w sytuacji kryzysowej bywa za długo.

Gdy potrzeba działania jest pilna, wiele firm sięga po pożyczkę pod zastaw nieruchomości jako finansowanie pomostowe. Kapitał uruchamiany jest w ciągu 48 godzin, bez zbędnych formalności bankowych, a zabezpieczeniem jest posiadany majątek trwały. To narzędzie szczególnie doceniane w sektorach o długich cyklach płatniczych, takich jak finansowanie firm budowlanych z zatorami płatniczymi.

Mechanizm finansowania pomostowego ilustruje konkretny przypadek: firma budowlana z Siedlec, która pokryła cash gap kontraktu w 24 godziny dzięki pożyczce opartej na nieruchomości firmowej. Uniknęła kar umownych i wstrzymania prac — kredyt obrotowy był wówczas jeszcze w trakcie procedury bankowej.

Zatory płatnicze to problem systemowy. Firmy, które nie chcą czekać na poprawę kultury płatniczej, powinny łączyć faktoring z ubezpieczeniem należności i mieć gotowy plan finansowania pomostowego na wypadek nagłego cash gap. Horyzont Capital specjalizuje się w finansowaniu opartym na aktywach nieruchomościowych — dla firm potrzebujących gotówki szybciej, niż bank jest w stanie jej dostarczyć.