Są specjalne stroje, goście, prezenty, pamiątkowe zdjęcia, a nawet przejażdżki limuzynami. Coraz większą popularnością w Chinach cieszą się wystawne psie wesela.
Gazeta "China Daily" opisuje "miłość" rocznej pudlicy Alice i pudla Maxa. Psy zaprzyjaźniły się przypadkiem. Polubili się także ich właściciele. Dla psów zorganizowano wesele, łącznie z tortem i przejażdżką powozikiem po parku. Chcieliśmy, żeby ich świat był kolorowy i pełen doświadczeń - podkreśliła właścicielka Alice.
Bai Yu, który ostatnio zorganizował wesele dla jednego z psów, przyznał w rozmowie z "China Daily", że zwierzęta co prawda nie rozumieją wesel, ale rozumieją radość. Jeżeli my się cieszymy, one także się cieszą - powiedział. Mówi się, że psy zapewniają ludziom towarzystwo, ale, moim zdaniem, pomagają nam uwolnić własną radość - dodał.


