Hubert Hurkacz niespodziewanie odpadł z turnieju ATP 250 w Montpellier. Polski tenisista, rozstawiony z numerem siódmym, przegrał w dwóch setach z Amerykaninem Martinem Dammem, który do głównej drabinki dostał się przez kwalifikacje.

  • Hubert Hurkacz przegrał w pierwszej rundzie turnieju ATP 250 w Montpellier.
  • Polak uległ Amerykaninowi Martinowi Dammowi 6:7 (5-7), 4:6.
  • Damm, sklasyfikowany na 160. miejscu w rankingu ATP, awansował do turnieju głównego przez kwalifikacje.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Od początku spotkania obaj tenisiści prezentowali bardzo wysoki poziom gry przy własnym serwisie. W pierwszym secie żaden z nich nie zdołał przełamać rywala, co doprowadziło do tie-breaka. W decydującym momencie minimalnie lepszy okazał się Martin Damm, który wykorzystał szansę i wygrał pierwszą partię 7:6 (7-5). 

Przełamanie w kluczowym momencie

W drugiej odsłonie meczu 22-letni Amerykanin kontynuował skuteczną grę, nie pozwalając Hurkaczowi na przełamanie swojego serwisu. 

Kluczowy okazał się siódmy gem, w którym Damm przełamał Polaka i objął prowadzenie. Przewagi nie oddał już do końca, wygrywając seta 6:4 i cały mecz.

Koniec przygody Hurkacza w Montpellier

Dla Huberta Hurkacza był to pierwszy mecz przeciwko Martinowi Dammowi. Polak, obecnie zajmujący 52. miejsce w rankingu ATP, był jedynym reprezentantem naszego kraju w turnieju w Montpellier. 

Damm w kolejnej rundzie zmierzy się z rozstawionym z numerem drugim Włochem Flavio Cobollim, który w pierwszej rundzie miał wolny los.