"Ocena pana prezydenta jest bardziej życzliwa niż otoczenia prezydenckiego" - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Urszula Pasławska z PSL, odnosząc się do projektu ustawy o statusie osoby najbliższej, który budzi duże emocje w Sejmie. Czy projekt ma szansę na akceptację Karola Nawrockiego?
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W Sejmie trwają prace nad ustawą o statusie osoby najbliższej, która - jak zapewnia wiceszefowa PSL Urszula Pasławska - nie wprowadza związków partnerskich, lecz ma charakter techniczny i ułatwi życie ponad 2 milionom Polaków. Projekt budzi jednak wątpliwości Pałacu Prezydenckiego, a jego ostateczny kształt wciąż jest przedmiotem negocjacji.
W rozmowie z Joanną Górską na antenie Radia RMF FM posłanka Urszula Pasławska podkreśliła, że projekt ustawy o statusie osoby najbliższej nie jest próbą wprowadzenia związków partnerskich "tylnymi drzwiami". Ustawa nie ma żadnego sznytu światopoglądowego, nie dotyczy nazwiska, dzieci, nie zmienia stanu cywilnego - zapewniała. Jak dodała, projekt ma charakter cywilny, a nie administracyjny, i pozwala dorosłym osobom na zawarcie umowy dotyczącej m.in. wspólności majątkowej czy dostępu do informacji medycznej.
Mimo zapewnień o technicznym charakterze ustawy, Pałac Prezydencki zgłasza zastrzeżenia, zwłaszcza w kwestiach wspólności majątkowej i rozliczeń podatkowych. Czekamy na propozycje poprawek ze strony prezydenta - mówiła Pasławska. Podkreśliła, że projekt nie narusza art. 18 Konstytucji, który gwarantuje szczególną ochronę małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.


