Holenderski kolarz Robert Gesink z ekipy Belkin na dłuższy czas przerwał karierę. W najbliższych tygodniach czeka go operacja serca. W niedzielę miał wystartować w pierwszym z klasyków ardeńskich - Amstel Gold Race, a w lipcu w Tour de France.

Makabryczny wypadek amerykańskiego kolarza

Zwycięzca ubiegłorocznego wyścigu kolarskiego Vuelta a Espana, 42-letni Amerykanin Chris Horner został poważnie ranny podczas treningu w północnych Włoszech. Zawodnik ma m.in. przebite płuco. czytaj więcej

W ubiegłym tygodniu podczas wyścigu Dookoła Kraju Basków poczułem w okolicach serca ból, krótki, ale ostry. To nie był pierwszy raz, co mnie zaniepokoiło - oświadczył na konferencji prasowej Gesink. 27-letni kolarz konsultował się z lekarzem, który stwierdził, że konieczna będzie operacja. Jej terminu jeszcze nie ustalono.

Gesink wyjaśnił, że na początku kariery miał problemy z hiperwentylacją. Z tego właśnie powodu wycofał się w marcu z wyścigu Tirreno-Adriatico, a w maju ubiegłego roku - z Giro d'Italia.

Holender specjalizuje się w krótkich wyścigach etapowych i w klasykach. W dorobku ma zwycięstwa w Dookoła Kalifornii (2012), Dookoła Omanu (2011), w Grand Prix Montrealu (2010) oraz Grand Prix Quebec (2013). W 2007 roku zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne, przegrywając tylko z Belgiem Johanem Vansummerenem.

(MRod)