W Brazylii początek Pucharu Konfederacji. Dla organizatorów przyszłorocznego mundialu to ważny test organizacyjny. Dla piłkarzy z ośmiu państw walka o prestiż, ale i wielka przygoda, bo oprócz takich potęg jak Brazylia, Włochy czy Hiszpania wystąpi piłkarski Kopciuszek, czyli amatorzy z Tahiti. W meczu otwarcia "Canarinhos" zagrają z Japonią. Wielki finał w Rio de Janeiro 30 czerwca.

W Pucharze Konfederacji, który rozgrywany jest rok przed mistrzostwami świata, grają oprócz gospodarza: aktualny mistrz świata i mistrzowie sześciu kontynentalnych federacji. I właśnie dzięki zwycięstwu w Pucharze Oceanii bilety do Brazylii wygrała reprezentacja Tahiti. Wielka przygoda.

Puchar Konfederacji w Brazylii będzie poważnym testem formy dla piłkarzy, ale też bezzałogowych robotów przygotowanych na mundial. Kilka spośród 30 maszyn przygotowanych na wielkie piłkarskie święto zostanie przetestowane już w czerwcu. czytaj więcej

To też element życia piłkarskiego. Sam jestem ciekaw jak będą grać. Niedawno Włosi zremisowali na przykład mecz z Haiti. Piłka się wyrównuje. Dania przegrała u siebie z Armenią 0:4. Nie spodziewam się po Tahiti jakiegoś niesamowitego grania, ale piłka jest ostatnio naprawdę nieprzewidywalna. Dziś trudno powiedzieć, na co kogo stać. To nie dotyczy tylko tych największych jak Hiszpania, Niemcy, Brazylia. Nie ulega wątpliwości, że dla drużyny Tahiti to przygoda życia - oceniał były reprezentant Polski Tomasz Kłos.

Rywalami półamatorów z Oceanii będą w grupie B Hiszpania, Urugwaj i Nigeria. Główny faworyt to oczywiście aktualni mistrzowie świata i Europy. Hiszpanie mogą być co prawda zmęczeni długim sezonem klubowym, ale ich przeciwnicy mają większe zmartwienia. Urugwaj gra słabo w eliminacjach do mundialu. Z kolei Nigeryjczycy grozili już nawet bojkotem Pucharu, jak to często zdarza się w Afryce, z powodów finansowych. Krajowa federacja winna jest im podobno sporo pieniędzy z tytułu premii.

Nigeryjczykom jednak warto się przyjrzeć. Trener z myślą o mundialu odmłodził nieco kadrę i choć nie ma tam takich gwiazd jak powiedzmy 10 lat temu, to jeśli drużyna awansuje na mistrzostwa może okazać się trudnym przeciwnikiem. Hiszpanii przedstawiać nie trzeba. Ostatnio wygrywa niemal wszystko i to we wspaniałym stylu. Tak było na mundialu w RPA i na polsko-ukraińskim Euro. Teraz pora na test w Ameryce Południowej.

W grupie A zagrają gospodarze, czyli Brazylia. "Canarinhos" też mają kłopot, a chodzi o piłki. Przez ostatnie tygodnie na zgrupowanie ćwiczyli piłkami firmy Nike, która jest sponsorem reprezentacji. Kilka dni przed Pucharem Konfederacji przerzucili się na piłki Adidasa - właśnie takimi będą grać w Pucharze. "Są inne. Ta turniejowa jest lżejsza i bardziej skręca" - ocenił defensywny pomocnik Jean. Pytanie czy brazylijska, piłkarska samba nie ucierpi z tego powodu i czy piłkarze po ewentualnej wpadce nie będą się tłumaczyli złym "czuciem piłki". Poczekamy zobaczymy. 

Pierwszym rywalem Brazylii będą Japończycy. To będzie bardzo ciekawe spotkanie, bo na boisku spotkają się jedyne drużyny, które są już pewne tego, że za rok zagrają na mundialu. Brazylia oczywiście jako gospodarz, z kolei Japonia jest już pewna awansu z eliminacji. Nie można tego powiedzieć natomiast o kolejnej drużynie z tej grupy czyli o Meksyku. W eliminacjach do mistrzostw świata drużyna na razie tylko remisuje i niczego nie może być pewna, bo sytuacja w tabeli jest skomplikowana. Meksyk liczy więc na dobry występ w Brazylii, ale trener myślami jest przy rywalach z grupy CONCACAF czyli USA, Panamy, Hondurasu czy Kostaryki. Grupę A uzupełniają Włosi, którzy na Puchar dostali się trochę kuchennymi drzwiami jako wicemistrz Europy. 

Wygrana w Pucharze Konfederacji niestety nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Zdobywca trofeum jeszcze nigdy nie zdobył rok później Mistrzostwa Świata. Jedynie Brazylia (wygrana w 1997 roku) i Francja (wygrana w 2003 roku - Puchar Konfederacji przed mundialem 2006 rozegrano dwa razy) zdołały po wygraniu Pucharu dość do finału mistrzostw świata, ale go przegrały.

Program Pucharu Konfederacji 2013:

Grupa A     
  

sobota, 15 czerwca

Brazylia - Japonia (godz. 21.00 Brasilia)

niedziela, 16 czerwca

Meksyk - Włochy (21.00 Rio de Janeiro)

środa, 19 czerwca

Brazylia - Meksyk (21.00, Fortaleza)

Włochy - Japonia (00.00, Recife)

sobota, 22 czerwca

Włochy - Brazylia (21.00, Salvador da Bahia)

Japonia - Meksyk (21.00, Belo Horizonte)

Grupa B

niedziela, 16 czerwca

Hiszpania - Urugwaj (00.00, Recife)

poniedziałek, 17 czerwca

Tahiti - Nigeria (21.00, Belo Horizonte)

czwartek, 20 czerwca

Hiszpania - Tahiti (21.00, Rio de Janeiro)

Nigeria - Urugwaj (00.00, Salvador da Bahia)

niedziela, 23 czerwca

Nigeria - Hiszpania (21.00, Fortaleza)

Urugwaj - Tahiti (21.00, Recife)

Półfinały:

środa, 26 czerwca

zwycięzca grupy A - zespół z drugiego miejsca w grupie B  (21.00, Belo Horizonte)

czwartek, 27 czerwca

zwycięzca grupy B - zespół z drugiego miejsca w grupie A  (21.00, Fortaleza)

niedziela, 30 czerwca

mecz o trzecie miejsce (18.00, Salvador da Bahia)

finał (00.00, Rio de Janeiro)