​Już dziś wieczorem w oddalonej o ponad dwa tysiące kilometrów od stolicy Polski cypryjskiej Larnace wystartuje czwarta runda Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC), Cyprus Rally 2017. Dla Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana egzotyczny rajd jest kolejnym punktem na mapie tegorocznej batalii o trzeci z rzędu tytuł mistrzowski. Szutrowo-asfaltowe zawody rozgrywane są w temperaturach sięgających ponad 40 stopni Celsjusza, na bardzo wymagających, nierównych i rzadko uczęszczanych drogach.

​Już dziś wieczorem w oddalonej o ponad dwa tysiące kilometrów od stolicy Polski cypryjskiej Larnace wystartuje czwarta runda Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC), Cyprus Rally 2017. Dla Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana egzotyczny rajd jest kolejnym punktem na mapie tegorocznej batalii o trzeci z rzędu tytuł mistrzowski. Szutrowo-asfaltowe zawody rozgrywane są w temperaturach sięgających ponad 40 stopni Celsjusza, na bardzo wymagających, nierównych i rzadko uczęszczanych drogach.
Dla Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana egzotyczny rajd jest kolejnym punktem na mapie tegorocznej batalii o trzeci z rzędu tytuł mistrzowski. /Marcin Snopkowski /Facebook

W piątek, o godzinie 6 czasu polskiego ruszyły pierwsze przejazdy odcinka testowego przed Rajdem Cypru. Próba o długości 4,85 km stanowiła później odcinek kwalifikacyjny, według wyników którego załogi wybierają swoje pozycje startu. Kajetanowicz i Baran dojechali na dziesiątej pozycji - strata 22 sekund powstała przez przebitą oponę w Fordzie Fiesta R5, na której Kajto dotarł do mety. Na szczęście próba ta zgodnie z regulaminem nie jest wliczana do klasyfikacji generalnej. 

Na dzisiejszy wieczór organizatorzy przygotowali Ceremonię Startu, zlokalizowaną w nadmorskiej Larnace. Pierwszy odcinek specjalny startuje w sobotę rano (17.06), przed godziną siódmą czasu polskiego. Rajd Cypru mierzy długość łącznie ponad 720 kilometrów, z których blisko 220 podzielonych zostało na czternaście prób pokonywanych na czas. Sobotni etap to osiem "oesów", z których najdłuższy (Kalo Chorio) mierzy ponad 21 kilometrów. Przed startem czwartej rundy FIA ERC załoga LOTOS Rally Team zajmuje drugie miejsce w tegorocznej klasyfikacji.

Rajd Cypru to bardzo wymagająca runda, zwłaszcza dla samochodu. Wysokie temperatury, bardzo dużo kurzu, także w samochodzie - tego nie da się uniknąć. Już odcinek kwalifikacyjny pokazał, że taktyką nie będzie jechanie na 100 proc. - wtedy jest wysokie prawdopodobieństwo, że tego rajdu się nie ukończy. Odcinki przypominają bardziej słynny, terenowy Dakar, ale nie we wszystkich miejscach. To też jest utrudnienie, ponieważ ciężko jest ustawić właściwie samochód, nawierzchnia często się zmienia. Niemniej bardzo nas cieszy ten start, jesteśmy drugą załogą w mistrzostwach i naszym celem jest co najmniej utrzymanie tej pozycji - powiedział Kajetanowicz.

(az)