To już ostatnie chwile rywalizacji na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo. W sobotę w akcji m.in. dobrze spisujące się polskie biathlonistki i panczenista Władimir Semirunnij.
- Przedostatni dzień zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo - Polki i Polacy walczą o medale.
- Trzy polskie biathlonistki (Joanna Jakieła, Natalia Sidorowicz, Kamila Żuk) pobiegną w biegu masowym na 12,5 km.
- Władimir Semirunnij, srebrny medalista na 10 000 m, wystartuje w biegu masowym panczenistów; wśród pań pobiegnie Natalia Czerwonka.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Aż trzy Polki wezmą udział w biegu ze startu wspólnego na 12,5 km z udziałem 30 najlepszych biathlonistek. Joanna Jakieła, Natalia Sidorowicz i Kamila Żuk prezentują się w Anterselvie powyżej oczekiwań. Żuk była ósma w sprincie, a wszystkie trzy ukończyły bieg na dochodzenie w drugiej dziesiątce. Co więcej, w środę wraz z Anną Mąką zajęły szóste miejsce w sztafecie 4x6 km - najwyższe w olimpijskiej historii Polski w tej konkurencji.
Na torze łyżwiarskim w Mediolanie będzie się ścigał Semirunnij, srebrny medalista tych igrzysk na 10 000 m. Pobiegnie w konkurencji, której na co dzień nie trenuje - biegu ze startu wspólnego. W rywalizacji pań wystąpi Natalia Czerwonka.
To będzie ciekawe, bo ostatnio mass start jechałem cztery lata temu. Nie wiem, jak to zrobić najlepiej. Ten tor nie jest bardzo szeroki, łuki będą mocne, prawie jak w short tracku. Będę ustalał taktykę z trenerem i przyjaciółmi, którzy często jeździli mass starty - zapowiedział Semirunnij.
Poza tym Polacy zaprezentują się w biegu narciarskim na 50 km techniką klasyczną (Dominik Bury), w kobiecych dwójkach bobslejowych (Klaudia Adamek, Linda Weiszewski) oraz w sztafecie mieszanej w skialpinizmie (Jan Elantkowski, Iwona Januszyk).
Wydarzeniem dnia będzie bieg narciarzy na "królewskim" dystansie 50 km, z wielkim faworytem, Johannesem Klaebo. 29-latek z Oslo na trasach w Tesero był już najlepszy we wszystkich pięciu konkurencjach, w jakich startował. Łącznie ma 10 złotych medali olimpijskich i zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów, obejmującej zimowe i letnie igrzyska, za amerykańskim pływakiem Michaelem Phelpsem, zdobywcą 23 złotych krążków w latach 2004-16.
Klaebo nie zamierza spocząć na laurach i chce sięgnąć po olimpijskiego "Wielkiego Szlema", czyli wygrać wszystkie sześć konkurencji. Na razie rekord pięciu triumfów w jednych igrzyskach dzieli z amerykańskim panczenistą Erikiem Heidenem, który w 1980 roku w Lake Placid zwyciężył na pięciu dystansach indywidualnych: 500, 1000, 1500, 5000 i 10 000 m.
W sobotę rozdanych zostanie w sumie 10 kompletów medali. O złoto w curlingu powalczą Brytyjczycy z Kanadyjczykami. Ponadto odbędą się trzy finałowe konkurencje w narciarstwie dowolnym: skoki par mieszanych, cross mężczyzn oraz halfpipe kobiet.
biegi narciarskie
11.00 bieg na 50 km techniką klasyczną M (Dominik Bury)
skialpinizm
13.30 sztafeta MIX (Jan Elantkowski, Iwona Januszyk)
biathlon
14.15 bieg ze startu wspólnego na 12,5 km K (Joanna Jakieła,Natalia Sidorowicz, Kamila Żuk)
łyżwiarstwo szybkie
15.00 bieg ze startu wspólnego M, półfinały (Władimir Semirunnij)
15.50 bieg ze startu wspólnego K, półfinały (Natalia Czerwonka)
łyżwiarstwo szybkie
16.40 bieg ze startu wspólnego M, finał (ew. Władimir Semirunnij)
17.15 bieg ze startu wspólnego K, finał (ew. Natalia Czerwonka)
bobsleje
19.00 dwójki K, 3. ślizg (Klaudia Adamek, Linda Weiszewski)
21.05 dwójki K, 4. ślizg


