Około 10 tysięcy litrów oleju opałowego wyciekło z holownika lodołamacza do portu w Kemi na krańcu Zatoki Botnickiej. Służby ratownicze Laponii informują, że udało się zebrać większość zanieczyszczeń. Akcję utrudniało jednak silne zlodzenie akwenu.
- Około 10 tysięcy litrów oleju opałowego wyciekło z holownika lodołamacza do portu w Kemi na krańcu Zatoki Botnickiej.
- Większość wycieku udało się zebrać, ale akcję utrudniało silne zlodzenie zatoki.
- Jak doszło do wypadku?
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Do wypadku doszło podczas tankowania holownika. Wyciek był znaczący, ale - jak się szacuje - ograniczony głównie do okolic portu Ajos w mieście Kemi.
"Możliwe oddziaływanie na środowisko morskie będzie monitorowane poprzez regularne pobieranie próbek. Sprawę bada również straż graniczna" - podano w komunikacie.
Według ekspertów zbieranie plam produktów ropopochodnych z lodu jest trudniejsze niż z wody ze względu m.in. na trudności z instalacją zbieraczy mechanicznych - szczotek i zapór, a także z możliwością przedostania się wycieku pod lód.
W tym roku w lutym obserwowane jest największe od ok. 15 lat zlodzenie wód przybrzeżnych Finlandii. Na północy, na wodach Zatoki Botnickiej w regionie Tornio niedaleko Kemi lód ma ok. 75 cm grubości, tj. niemal dwa raz więcej niż na południu kraju, na Zatoce Fińskiej.


