12 stycznia 1946 roku w Świebodowie na Dolnym Śląsku urodził się Ryszard Szurkowski – postać, która na zawsze zapisała się w historii polskiego sportu. Czterokrotny zwycięzca Wyścigu Pokoju, mistrz świata, dwukrotny srebrny medalista olimpijski, a przede wszystkim człowiek, który stał się symbolem narodowej dumy i sportowej pasji.

  • Ryszard Szurkowski, legenda polskiego kolarstwa, zdominował Wyścig Pokoju, zdobywając cztery zwycięstwa i tytuł mistrza świata w 1973 roku.
  • Był symbolem narodowego zjednoczenia - gdy startował, ulice pustoszały, a miliony kibiców śledziły jego zmagania z zapartym tchem.
  • Po zakończeniu kariery z sukcesami prowadził kadrę narodową i rozwijał polskie kolarstwo jako prezes PZKol i twórca pierwszej profesjonalnej grupy Exbud.
  • Chcesz poznać więcej o życiu i niezwykłej karierze "profesora kolarstwa"? Sprawdź pełny artykuł! Po więcej informacji wejdź na stronę główną RMF24.pl

Ryszard Szurkowski przyszedł na świat 12 stycznia 1946 roku w niewielkim Świebodowie. Jego droga do sportowej sławy rozpoczęła się w 1969 roku, kiedy został powołany do kadry narodowej przez trenera Henryka Łasaka. Już w swoim debiucie podczas Wyścigu Pokoju - wówczas największej imprezy kolarskiej w bloku państw socjalistycznych - zajął drugie miejsce, czym zasygnalizował narodziny nowej gwiazdy.

W kolejnych latach Biało-Czerwoni zdominowali trasę łączącą Berlin, Pragę i Warszawę. Miliony Polaków z wypiekami na twarzy śledziły relacje radiowe i telewizyjne z dramatycznych etapów, a emocje wokół Wyścigu Pokoju dorównywały tym, które towarzyszyły legendarnym występom piłkarskiej reprezentacji Kazimierza Górskiego.

Mistrz, który jednoczył Polaków

Ryszard Szurkowski szybko stał się nie tylko sportowym idolem, ale też symbolem narodowego zjednoczenia. Podczas Wyścigu Pokoju jednoczył całą Polskę. Naprawdę był na ustach wszystkich. To był absolutny fenomen, wielki mistrz, a przy tym człowiek o wielkiej pokorze - wspominał Tadeusz Mytnik, kolega z drużyny, z którym Szurkowski wywalczył srebrny medal olimpijski w Montrealu w 1976 roku.

Także Czesław Lang, dyrektor Tour de Pologne, nie szczędził Szurkowskiemu słów uznania: Ryszard był moim idolem. Gdy startował w Wyścigu Pokoju, pustoszały ulice naszych miast. Zawsze mi imponował jego spokój, zrównoważenie. Przy tym wielki taktyk. Czuł wyścig, wiedział dokładnie, kiedy i jak zaatakować, i to dokładnie w tym momencie, gdy inni mieli dosyć. Krótko mówiąc: profesor kolarstwa.

Sukcesy, które przeszły do historii

Lista osiągnięć Szurkowskiego imponuje do dziś. Czterokrotnie triumfował w Wyścigu Pokoju (1970, 1971, 1973, 1975), w 1973 roku zdobył tytuł mistrza świata, a w 1972 i 1976 roku sięgnął po srebrne medale olimpijskie w jeździe drużynowej na czas. W tamtych czasach był uznawany za najlepszego zawodnika-amatora na świecie.

Choć interesowały się nim czołowe grupy zawodowe, w tym słynna belgijska Molteni z Eddy'm Merckxem w składzie, ówczesne realia polityczne uniemożliwiły mu przejście na zawodowstwo. Szurkowski pozostał wierny amatorskiemu kolarstwu, budując legendę na oczach całej Polski.

Trener, organizator, działacz

Po zakończeniu kariery zawodniczej Szurkowski nie zerwał więzi z kolarstwem. W latach 1984-1988 z sukcesami prowadził kadrę narodową. Jego podopieczni, tacy jak Lech Piasecki, kontynuowali tradycje polskich triumfów - w 1985 roku Piasecki wygrał Wyścig Pokoju i zdobył tytuł mistrza świata, a w 1988 roku reprezentacja zdobyła srebro na igrzyskach olimpijskich w Seulu.

Szurkowski był również twórcą pierwszej w Polsce zawodowej grupy kolarskiej Exbud, dyrektorem polskiej części Wyścigu Pokoju, a także prezesem Polskiego Związku Kolarskiego. Jego wkład w rozwój polskiego kolarstwa trudno przecenić.

Tragiczny wypadek i walka o powrót do zdrowia

Niestety, życie legendy nie oszczędzało. 10 czerwca 2018 roku podczas wyścigu weteranów w Kolonii Ryszard Szurkowski uległ poważnemu wypadkowi. Upadek spowodował uszkodzenie rdzenia kręgowego i czterokończynowe porażenie, a także liczne obrażenia twarzy. Przeszedł kilka skomplikowanych operacji w Niemczech i rozpoczął żmudną rehabilitację.

Pomimo bólu i ograniczeń nie poddawał się. Życzę sobie pierwszego samodzielnego kroku. No i powrotu na rower, choćby trzykołowy - żartował na kilka tygodni przed śmiercią.

Ryszard Szurkowski zmarł 1 lutego 2021 roku w szpitalu w Radomiu po długiej walce z chorobą nowotworową. Spoczął na cmentarzu przy kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wierzchowicach, niedaleko rodzinnego Świebodowa.

Jego pamięć wciąż jest żywa. W Krośnicach, nieopodal rodzinnych stron mistrza, powstaje Muzeum Ryszarda Szurkowskiego. Jak poinformował przyjaciel kolarza, Krzysztof Kozanecki, otwarcie placówki w tamtejszym Zespole Szkół ma nastąpić "pod koniec I kwartału 2026 r. i będzie to prezent urodzinowy dla Ryśka".

Szurkowski - sportowiec wszech czasów

W plebiscycie na najlepszego sportowca Polski XX wieku Szurkowski zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Irenie Szewińskiej. Otrzymał najwyższe odznaczenia państwowe, w tym pośmiertnie Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.

Ryszard Szurkowski pozostaje wzorem dla kolejnych pokoleń sportowców - nie tylko ze względu na swoje osiągnięcia, ale przede wszystkim dzięki niezłomności, skromności i wierze w siłę walki. Jego historia to opowieść o pasji, która potrafiła zjednoczyć cały naród.