"Powinniście złożyć broń albo spotka was pewna śmierć" - powiedział Donald Trump, zwracając się do członków irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Prezydent Stanów Zjednoczonych potwierdził, że amerykańska armia uczestniczy w atakach powietrznych na Iran, dodając, że celem "jest obrona narodu amerykańskiego poprzez eliminację bezpośrednich zagrożeń ze strony irańskiego reżimu".
- Najnowsze informacje z Bliskiego Wschodu zbieramy w naszej relacji tekstowej na żywo. Bądź na bieżąco!
W sobotni poranek, krótko po godz. 7:00, Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły atak powietrzny na cele w Iranie. Uderzenia odnotowano m.in. w stolicy kraju, Teheranie, ale też innych miastach w środkowej, północnej i zachodniej części Iranu.
Głos w sprawie ataku na Iran zabrał Donald Trump, który w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych przyznał, że celem amerykańskiej operacji w Iranie jest "obrona narodu amerykańskiego poprzez eliminację bezpośrednich zagrożeń ze strony irańskiego reżimu".
Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że Iran "nigdy nie może posiadać broni nuklearnej", a - według jego słów - Teheran próbował odbudować swój program nuklearny.
Amerykański przywódca powiedział, że Iran rozwija również program pocisków dalekiego zasięgu, które zagrażają m.in. Stanom Zjednoczonym. Zniszczymy ich rakiety, ich przemysł rakietowy. Unicestwimy ich marynarkę wojenną - przekazał.


