"Sytuacja Polskich Kontyngentów Wojskowych na Bliskim Wschodzie jest na bieżąco monitorowana" - poinformowało w sobotę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Komunikat ma związek z atakiem na Iran, którego dokonały Izrael i Stany Zjednoczone. Polscy żołnierze są obecni w Libanie i Iraku.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
"Żołnierze przebywający w bazach stosują obowiązujące procedury bezpieczeństwa, w tym działania ograniczające ryzyko związane z zagrożeniami pośrednimi, takimi jak ostrzał rakietowy oraz ataki z użyciem bezzałogowych statków powietrznych" - przekazał DORSZ w komunikacie dotyczącym polskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie.
"Rozmieszczenie personelu odbywa się zgodnie z planami ochrony sił (Force Protection), a infrastruktura bazowa zapewnia wymagany poziom zabezpieczenia. Na obecnym etapie nie odnotowano zdarzeń stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowia polskich żołnierzy. Zdolność Polskich Kontyngentów Wojskowych do realizacji zadań mandatowych pozostaje utrzymana" - dodano.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że analizowane są aktualne informacje przekazywane przez szefów wojskowych placówek dyplomatycznych, szczególnie z Izraela i USA, a odpowiednie służby pozostają w stałej gotowości.
"Nasi żołnierze w PKW Irak i PKW Liban obserwują wraz z sojusznikami sytuację i działają wg podwyższonych zasad bezpieczeństwa" - podkreślił minister obrony.
Polski Kontyngent Wojskowy w Libanie działa w ramach misji pokojowej ONZ i liczy do 250 żołnierzy. Z kolei PKW Irak, liczący do 350 żołnierzy, funkcjonuje w ramach międzynarodowej koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu, realizując przede wszystkim zadania szkoleniowe dla Sił Bezpieczeństwa Iraku. Zgodnie z postanowieniem Prezydenta RP może on prowadzić działania również na terytorium Jordanii, Kataru i Kuwejtu.
Wydział Konsularny Ambasady RP w Izraelu pozostaje do odwołania zamknięty dla odwiedzających. Sytuacja w regionie jest dynamiczna i pozostaje przedmiotem stałej analizy właściwych organów państwowych.
W sobotę rano czasu polskiego Izrael i USA zaatakowały cele w Iranie. Według deklaracji operacja ma na celu "usunięcie istotnego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu".
Teheran wystrzelił w ramach odwetu pociski w kierunku Izraela i innych państw regionu.



