W wyniku izraelsko-amerykańskiego nalotu na szkołę podstawową dla dziewcząt w Minabie, na południu Iranu, zginęło co najmniej 40 osób - poinformowały irańskie władze. To pierwsze potwierdzone ofiary śmiertelne na terytorium Iranu w serii ataków, które objęły także Teheran i inne regiony kraju.
- Co najmniej 40 osób zginęło w izraelsko-amerykańskim nalocie na szkołę podstawową dla dziewcząt w Minabie - informują irańskie władze.
- Najnowsze informacje z Bliskiego Wschodu zbieramy w naszej relacji tekstowej na żywo.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W sobotni poranek Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły atak powietrzny na cele w Iranie. Eksplozje odnotowano m.in. w Teheranie, stolicy kraju, ale też w miastach położonych w środkowej, północnej i zachodniej części Iranu.
Jeden z nalotów, jak informują irańskie władze, okazał się tragiczny w skutkach - trafiona została szkoła podstawowa dla dziewcząt w Minabie na południu kraju.
Początkowo informowano o pięciu zabitych osobach, ale według państwowej agencji informacyjnej IRNA, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 40.


