Mistrzowie świata Francuzi oraz półfinaliści ubiegłorocznego mundialu Anglicy wygrali swoje pierwsze mecze eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy 2020. Zawiedli Portugalczycy, w składzie z Cristiano Ronaldo, którzy tylko zremisowali z Ukrainą 0:0.

W grupie A, w której zdecydowanym faworytem jest Anglia, nie było niespodzianki na Wembley w Londynie. Gospodarze pewnie pokonali Czechy 5:0. Hat-trickiem - pierwszym w narodowych barwach - popisał się w tym spotkaniu gracz Manchesteru City Raheem Sterling (24., 62. i 68. minuta), a na listę strzelców wpisał się też z rzutu karnego Harry Kane (45+2.). Wynik ustalił Tomas Kalas, który posłał piłkę do własnej bramki (84.).

W ekipie "Trzech Lwów" zadebiutował Declan Rice, wybrany niedawno najlepszym młodym piłkarzem... Irlandii. Klubowy kolega Łukasza Fabiańskiego z West Ham United zmienił przynależność narodową, choć wcześniej rozegrał trzy towarzyskie spotkania w seniorskiej reprezentacji Irlandii.

Pierwszy występ w barwach narodowych zaliczył też Callum Hudson-Odoi. To właśnie po jego strzale i interwencji bramkarza Kalasowi przydarzył się samobój.

Czesi ponieśli najwyższą porażkę w historii (od podziału Czechosłowacji). Dotychczas "rekordowe" były pod tym względem spotkania towarzyskie z Rosją (1:5) i Australią (0:4), oba w 2018 roku.

W drugim spotkaniu tej grupy Bułgaria zremisowała w Sofii z Czarnogórą 1:1. Pierwszego gola zdobyli goście - w 50. minucie do siatki trafił Stefan Mugosa. Wyrównał z rzutu karnego Todor Nedelew (82.), choć telewizyjne powtórki pokazały, że gospodarzom "jedenastka" się nie należała, ponieważ do faulu doszło poza polem karnym.

Z przytupem eliminacje rozpoczęli także mistrzowie świata Francuzi. "Trójkolorowi" nie dali szans Mołdawii w grupie H, wygrywając w Skopje 4:1. Gole zdobyli Antoine Griezmann (24.), Raphael Varane (27.), Olivier Giroud (36.) i Kylian Mbappe (87.). Dla gospodarzy trafił Vladimir Ambros (89.).

Giroud uzyskał już 34. gola w barwach narodowych i zrównał się pod tym względem z Davidem Trezeguet. Przed nimi są już tylko Thierry Henry - 51 i Michel Platini - 41.

Wyjazdowe zwycięstwa w tej grupie odniosły również Islandia i Turcja - po 2:0, odpowiednio, nad Andorą i Albanią.

W grupie B zawiedli triumfatorzy poprzednich mistrzostw Europy Portugalczycy. W spotkaniu z Ukrainą w Lizbonie gole nie padły. Gospodarzom nie pomógł Ronaldo, który powrócił do drużyny narodowej - ostatnio wystąpił w niej podczas mistrzostw świata w Rosji.

Prowadzenie w tabeli objął... Luksemburg, który wygrał przed własną publicznością z Litwą 2:1.

W czwartek swoje spotkanie rozegrała m.in. reprezentacja Polski, która pokonała w Wiedniu Austrię 1:0. Jedyną bramkę zdobył Krzysztof Piątek. W niedzielę biało-czerwoni podejmą w Warszawie Łotwę.

Opracowanie: