W ostatnich dniach w Polsce doszło do serii ataków nożowników w szkołach. Po incydencie w Ostrołęce, gdzie rannych zostało kilka osób, i śmiertelnym ataku 15-latka w szkole w Leszczydole-Nowinach pojawiły się pytania o bezpieczeństwo w placówkach oświatowych, zapobieganie przemocy i możliwość naśladowania podobnych czynów.
Ja od lat walczę z patostreamerami, udało mi się część z nich zablokować, ale to są indywidualne sprawy. Ja oczekuję tego, że w państwie będą rozwiązania, które chroniły będą nas wszystkich, a przede wszystkim dzieci i młodzież w internecie. Druga sprawa, oczekuję od prezydenta, że kiedy na jego biurko trafia ustawa o prawach ucznia i obowiązkach, jest w niej zapisane, że można uczniom w szkołach odbierać przedmioty niebezpieczne, to prezydent taką ustawę podpisze. A niestety prezydent zawetował tę ustawę – powiedział w programie „Sprawdzam!” Krzysztofa Ziemca w RMF FM Robert Biedroń.
Chcę pochwalić działania policji, bardzo dobrze przyjęte. Też jestem ojcem dwóch nastolatek, które, powiem szczerze, przedstawiały mi dramatyczne relacje odzwierciedlające nastroje młodych ludzi – dodał Krzysztof Paszyk z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Zawieszenie Kołodziejczaka
Michał Kołodziejczak, były wiceminister rolnictwa i lider Agrounii został zawieszony w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej. To efekt poważnych zarzutów ze strony jego byłych współpracownic, które w Kanale Zero oskarżyły polityka o przemoc, agresję i nakłanianie do zażywania narkotyków.
Sprawa wygląda poważnie. Bardzo wiarygodne materiały w postaci nagrań zostały ujawnione. Dobra decyzja klubu KO. Teraz czas na działania służb, które tę sprawę powinny wyjaśnić. Każdy w naszym państwie ma domniemanie niewinowości – przypomniał Paszyk.
Dobrze, że doszło do zawieszenia. Po pierwsze Kołodziejczak ma prawdopodobnie problem z uzależnieniem, chorobą, powinien się leczyć. Po drugie doszło do poważnego przestępstwa – zaznaczył Biedroń.
Glapiński przed Trybunałem Stanu?
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej zajęła się wnioskiem dot. postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Prowadzący zapytał gości o możliwe konsekwencje takiego kroku dla zaufania do banku centralnego i polskiej gospodarki.
Krzysztof Paszyk podkreślał, że w dyskusji nie można pomijać odpowiedzialności za funkcjonowanie NBP i zaufania obywateli do tej instytucji. Nie możemy tracić z pola widzenia zaufania Polek i Polaków do tej bardzo ważnej instytucji, jaką jest Narodowy Bank Polski – mówił polityk PSL.
Paszyk krytycznie oceniał zarządzanie bankiem centralnym przez Adama Glapińskiego. Wskazywał na błędy, które – w jego ocenie – miały przynieść Polsce wielomiliardowe straty. Łączył również działania prezesa NBP z kosztami ponoszonymi przez gospodarstwa domowe w okresie wysokiej inflacji. Słabe zarządzanie, wiele błędów i przewinień pana prezesa Glapińskiego spowodowały wielomilionowe, wielomiliardowe straty dla Polski – przekonywał.
Robert Biedroń także opowiedział się za rozliczeniem prezesa banku centralnego. Wskazywał na zarzuty dotyczące między innymi rolowania długu, finansowania deficytu i niewłaściwej współpracy z Radą Polityki Pieniężnej. Zarzuty są bardzo poważne, między innymi rolowanie polskiego długu, rolowanie deficytu. No, w tym prawdopodobnie uczestniczył prezes NBP. I to jest jeden z zarzutów, nie brak współpracy z Radą Polityki Pieniężnej, to jest obowiązek konstytucyjny – mówił europoseł Lewicy.
Biedroń zwracał też uwagę na kwestię odpowiedzialności polityków wobec prawa. W ostrych słowach odniósł się do sytuacji, w której – jak argumentował – państwo potrafi szybko reagować w sprawach dotyczących zwykłych obywateli, ale ma trudności z rozliczaniem osób pełniących wysokie funkcje publiczne.
