Od 3 lutego 2026 roku we wrocławskim zoo obowiązuje nowy system sprzedaży biletów. Zmiany mają zachęcić odwiedzających do zakupu wejściówek przez internet, co pozwoli nie tylko zaoszczędzić nawet 30 zł na bilecie, ale także ominąć długie kolejki do kas.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.
Nowy system sprzedaży biletów do zoo we Wrocławu to przede wszystkim promocja zakupu wejściówek online.
Jak podkreśla rzeczniczka prasowa ogrodu zoologicznego, Weronika Łysek, bilety kupowane przez internet będą zawsze tańsze niż te dostępne w kasach.
Wprowadzona zmiana obejmuje także bilety rodzinne. Od teraz wejściówki dla rodzin 2+2 i 2+3 można kupić nie tylko w kasach, ale również online. To spore ułatwienie dla rodzin planujących wizytę w ogrodzie zoologicznym.
Nowy system pozwala zaoszczędzić nawet do 30 zł na bilecie normalnym lub ulgowym w porównaniu z ceną w kasie.
Przykładowo, bilet normalny zakupiony przez internet kosztuje obecnie 69 zł (w kasie 99 zł), ulgowy 59 zł (w kasie 89 zł), bilet rodzinny 2+2 to wydatek 225 zł (w kasie 329 zł), a rodzinny 2+3 - 235 zł (w kasie 349 zł).
Pracownicy zoo zaznaczają jednak, że ceny mogą się zmieniać w zależności od terminu.
Dyrekcja zoo liczy, że nowy system pozwoli zredukować kolejki do kas. Osoby posiadające bilet elektroniczny mogą od razu kierować się do bramek wejściowych.
Prezes ZOO Wrocław, lek. wet. Tomasz Jóźwik, zwraca uwagę, że obecnie tylko 18 proc. gości kupuje bilety zdalnie. "Nowy system cen pozwala nam oferować atrakcyjne bilety tym, którzy planują wizyty z wyprzedzeniem. Stanowią oni większość naszych zwiedzających, ponad 60 proc. naszych Gości przyjeżdża do nas spoza Dolnego Śląska" - wyjaśnia.
Wrocławskie zoo to jeden z największych ogrodów zoologicznych w Polsce. Na 32 hektarach mieszka aż 1,1 tys. gatunków zwierząt. Rocznie ogród odwiedza około 1,8 mln gości.
Wrocławskie zoo odbudowano po II wojnie światowej, a jego ponowne otwarcie nastąpiło w 1948 roku. Przez cztery dekady dyrektorem placówki był Antoni Gucwiński, który wraz z żoną Hanną prowadził popularny program "Z kamerą wśród zwierząt", przyczyniając się do wzrostu popularności wrocławskiego zoo.


