Do 5 lat więzienia grozi mężczyźnie, który jeździł samochodem po zamarzniętej tafli Jeziora Zegrzyńskiego. 68-latek uszkodził pomost należący do Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
68-latek wjechał na zamarzniętą taflę jeziora w poniedziałkowe popołudnie. Uderzył samochodem w pomost do cumowania łodzi należący do Legionowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Konstrukcja pomostu została poważnie uszkodzona. Straty oszacowano wstępnie na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
68-latek został zatrzymany. Odpowie za uszkodzenie mienia, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Jego sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Legionowie.
Legionowskie WOPR już w dniu incydentu opublikowało film, na którym widać moment uderzenia samochodu w pomost oraz wynikające z tego zniszczenia.


