Jak informuje "The Times" Londyn mierzy się z bezprecedensową falą kradzieży w sklepach - w 2024 roku odnotowano niemal 90 tys. takich przestępstw, co oznacza wzrost o 165 proc. w porównaniu z 2021 rokiem. Z policyjnych statystyk wynika, że złodzieje nie ograniczają się już tylko do żywności czy alkoholu, ale coraz częściej wynoszą także pralki, zlewy, okulary przeciwsłoneczne czy nawet zwierzęta domowe.
- W Londynie rośnie fala kradzieży sklepowych - w 2024 roku było ich prawie 90 tys., a w 2025 liczba jeszcze wzrosła.
- Złodzieje to głównie zorganizowane grupy, które kradną na zamówienie łatwo zbywalne towary.
- Policja intensyfikuje działania, korzystając z nowych technologii jak rozpoznawanie twarzy, co pomaga podwoić liczbę wykrytych spraw.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Według danych Policji Metropolitalnej, liczba kradzieży w sklepach w Londynie rośnie w rekordowym tempie. W 2024 roku zgłoszono niemal 90 tys. takich przestępstw, a do października 2025 roku już 76 910, co sugeruje, że bieżący rok może przynieść kolejny rekord. Przedstawiciele policji i branży handlowej wskazują, że za wzrostem stoją zorganizowane grupy przestępcze, które coraz częściej kradną na zamówienie, wybierając towary łatwe do odsprzedaży.
Najpopularniejszym łupem złodziei pozostają artykuły spożywcze, alkohol i kosmetyki. W ostatnich latach gwałtownie wzrosła liczba kradzieży odzieży i słodyczy - najczęściej giną czekoladki Ferrero Rocher. W 2025 roku z londyńskich sklepów zniknęło m.in. 860 par okularów przeciwsłonecznych, 735 zabawek, 219 opakowań karmy dla zwierząt, 194 szczoteczki do zębów i aż 15 pralek. Zdarzały się także kradzieże zlewów, grzejników, zwierząt domowych czy biletów na loterię.
Zmienia się także profil sprawców. Najwięcej kradzieży popełniają osoby w wieku 36-45 lat (25 proc.), a liczba przestępstw wśród osób 45-55 lat wzrosła o 36 proc. w porównaniu z 2021 rokiem. 59 proc. sprawców to osoby białe, 29 proc. - czarnoskóre, a 77 proc. stanowią mężczyźni.
Największy wzrost kradzieży odnotowano w dzielnicach Tower Hamlets (267 proc.), Lambeth (250 proc.) i Camden (211 proc.). Najwięcej przestępstw w przeliczeniu na mieszkańca ma Westminster.


