RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Koniec obławy na pumę w Zachodniopomorskiem

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 13 lipca 2026 (07:45)

Szczęśliwy finał kilkudniowych poszukiwań pumy w okolicach Polanowa w Zachodniopomorskiem. Zwierzę udało się złapać w okolicach Karsinki - dowiedziała się dziennikarka RMF FM Anna Pałamar. Drapieżnik został zauważony w ubiegłym tygodniu przez myśliwego.

Koniec obławy na pumę w Zachodniopomorskiem
Zdj. ilustracyjne
  • Puma, zauważona po raz pierwszy przez myśliwego w okolicach Polanowa (Zachodniopomorskie), została złapana dzięki wabikom w miejscowości Karsinka i podano jej środek usypiający.
  • Puma trafiła do zoo w Poznaniu; jej stan oceniono jako dobry.
  • Nie wiadomo, w jaki sposób puma trafiła do zachodniopomorskiego lasu; służby nie mają informacji o ucieczce z zoo czy prywatnej woliery.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Pumę udało się złapać dzięki wabikom porozstawianych w okolicach miejscowości Karsinka - informuje dziennikarka RMF FM Anna Pałamar. Tam puma była kilkukrotnie widziana. Podchodziła nawet do domów mieszkalnych.

Wczoraj po południu zwierzę wyszło z lasu, a służbom udało się oddać celny strzał ze środkiem usypiającym. 

 

Puma trafi do zoo w Poznaniu

Jak przekazał burmistrz Polanowa Grzegorz Lipski, samica pumy jest pod fachową opieką weterynaryjną, czuje się dobrze. Trafiła do zoo w Poznaniu. 

Przez kilkanaście godzin przebywała w Ośrodku Rehabilitacji dla Dzikich Zwierząt w Buszynie. Nie była wychudzona. Spała, była po podaniu leków sedacyjnych. Lekarze ocenili jej stan na dobry. Ok. godz. 3 nad ranem zaczęła się wybudzać. Zrobiła to bezproblemowo. I rano była już na nogach - mówi prowadząca ośrodek Katarzyna Lesner, szefowa Fundacji dla Dzikich Zwierząt „Larus”.

To właśnie Lesner wypatrzyła pumę w trawie

Tak się zakamuflowała, że prawie na nią weszłam. Potem to już była lawina współpracy wielu ludzi – gminy, lekarzy, mieszkańców, prof. Rafała Kowalczyka z PAN. Wszyscy działaliśmy przy odławianiu pumy – zaznaczyła prezeska fundacji „Larus”.

Nadal nie wiadomo, skąd puma wzięła się w zachodniopomorskich lasach. Służby nie mają zgłoszenia o ucieczce pumy z zoo czy z prywatnej woliery.

Pumę w ubiegłym tygodniu zauważył myśliwy

O pumie na wolności w ubiegłym tygodniu poinformował myśliwy. Podczas polowania zauważył i nagrał z bardzo bliskiej odległości to dzikie zwierzę.

„Najpierw zauważył ją, gdy szedł na polowanie. Było jeszcze widno. Hałasował, krzyczał, by zwierzę odeszło, ale nie reagowało. Oddał strzał ostrzegawczy i dopiero wtedy zareagowało, ale z dużym opóźnieniem i bez oczekiwanego rezultatu. Nie uciekło, zrobiło parę kroków w bok. To może oznaczać, że puma jest już starsza, przygłucha. Kilka godzin później, w nocy z 6 na 7 lipca podeszła pod ambonę, w której był myśliwy” – mówił w ubiegłym tygodniu Maciej Wiórek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku.

Kilka dni intensywnych poszukiwań

O incydencie myśliwy powiadomił Nadleśnictwo Manowo, przekazał nagrania i dokładną lokalizację miejsca, w którym zauważył ssaka.

Leśnicy poinformowali Urząd Miejski w Polanowie, bo to na terenie tej gminy zauważono pumę. Gmina nawiązała współpracę ze specjalistyczną firmą ze Szczecina zajmująca się odławianiem dzikich zwierząt.

Od tego czasu zwierzę było poszukiwane. Wczoraj udało się je odłowić. 


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: puma
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: