27 marca na licytację trafi biżuteria, którą znaleziono przed laty na wysypisku gruzu w Wodzisławiu Śląskim. To m.in. pierścionek z 3-karatowym brylantem i złota zawieszka wysadzana brylantami.

Choć historia biżuterii ma przynajmniej kilkadziesiąt lat, znana jest jedynie ta z ostatniej dekady. Wtedy policja odebrała przedmioty osobom, które znalazły je na wysypisku gruzu w Wodzisławiu Śląskim. Jako że nie udało się ustalić właścicieli, rzeczy trafiły do depozytu sądowego - poinformował rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Katowicach Michał Kasprzak.

Żadna osoba nie odebrała biżuterii w określonym przepisami czasie, dlatego sąd zdecydował o jej przepadku na rzecz Skarbu Państwa.

Na licytacji będzie można kupić m.in. złoty pierścionek z 3-karatowym brylantem o wartości 95 tys. zł. Eksperci ocenili, że ma on co najmniej kilkadziesiąt lat. 

Cena wywołania pierścionka wyniesie 71,25 tys. zł. Przed przystąpieniem do licytacji tego przedmiotu wymagane jest wpłacenie wadium.

Na licytację trafiła także złota zawieszka wysadzana brylantami. Jej kamienie mają stary szlif, a pośrodku umieszczono główny kamień. Dodatkowo na ośmiu ramionach ozdoby znajduje się 18 okrągłych rozet diamentowych. 

Wartość zawieszki szacuje się na 4 tys. zł, a cena wywoławcza jest o 1 tys. zł niższa.

W ramach tego samego postępowania Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim sprzedaje też pięć mniejszych brylantów - każdy oferowany jest osobno. Ich wartość szacunkowa wynosi od 430 do 1850 zł.