Podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej w Gnieźnie w Wielkopolsce - między Ultrapur Omegą i Śląskiem Świętochłowice - doszło dzisiaj do makabrycznego wypadku. Leon Szlegiel sczepił się motocyklem z maszyną Patryka Budniaka. Niespełna 19-letni Budniak dosłownie wyleciał w powietrze, uderzył z impetem w bandę, przez którą po sekundzie przeleciał, odbił się od trybun i spadł na dach busa, który stał za ogrodzeniem. Został przetransportowany helikopterem do szpitala.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Młody żużlowiec walczy o życie w szpitalu

W niedzielne popołudnie w 5. kolejce Krajowej Ligi Żużlowej podczas meczu w Gnieźnie doszło do dramatycznego wypadku, w którym poszkodowany został niespełna 19-letni żużlowiec Patryk Budniak. 

Zawodnik walczy o życie w szpitalu, gdzie przetransportowano go helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mecz został przerwany.  

W 12. biegu motocykle Leona Szlegiela i Patryka Budniaka sczepiły się. Jedna maszyna zahaczyła o drugą, a po odłączeniu, motocykl z Patrykiem Budniakiem wpadł w poślizg i wyleciał w powietrze. Sportowiec przeleciał nad bandą, która okalała tor, odbił się od tybun i spadł na busa zaparkowanego poza stadionem. Nagranie, na którym widać ten makabryczny wypadek opublikował m.in. Twój Portal Żużlowy.