Postępowanie wobec 57-letniego mężczyzny dotyczyło znęcania się nad rodziną. Sprawa była prowadzona przed Sądem Rejonowym w Elblągu.
Jak usłyszał w prokuraturze nasz dziennikarz, mężczyzna wtargnął na posesję żony, a gdy kobieta wsiadła do samochodu, wsiadł za nią i tam zastrzelił 51-latkę.
Kilkadziesiąt metrów dalej, używając tej samej broni, odebrał sobie życie.
W poniedziałek materiały z miejsca zdarzenia trafiły do Prokuratury Rejonowej w Elblągu, która prowadzi postępowanie w sprawie zabójstwa.
57-latek nie miał pozwolenia na broń - jednym z wątków śledztwa będzie ustalenie jej pochodzenia.