Referendum w sprawie odwołania przed upływem kadencji wójta gminy Stare Juchy w województwie warmińsko-mazurskim Ewy Jurkowskiej-Kawałko zostało unieważnione. Jak wynika z protokołu gminnej komisji do spraw referendum, powodem takiej decyzji była zbyt niska frekwencja. W głosowaniu, które odbyło się w minioną niedzielę, wzięło udział zaledwie 8,37 procent uprawnionych mieszkańców.
- Po więcej aktualnych z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
"Referendum jest nieważne, gdyż wzięło w nim udział mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Wójt gminy Stare Juchy nie został odwołany" - podano w protokole ustalenia wyników referendum, opublikowanym na stronie internetowej delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie.
W referendum wzięło udział 238 osób (tj. 8,37 proc. uprawnionych). Głosów ważnych oddano 236. Za odwołaniem wójta było 220 głosujących. Żeby referendum było ważne, musiałoby wziąć w nim udział nie mniej niż 963 osoby, ponieważ ostatnich wyborach samorządowych w 2024 r. zagłosowało 1605 osób. Uchwałę o przeprowadzeniu referendum z powodu nieudzielenia wójtowi wotum zaufania za 2023 i 2024 rok podjęła pod koniec ubiegłego roku rada gminy Stare Juchy. Za uchwałą zagłosowało wtedy ośmiu radnych, siedmiu było przeciw.
Ewa Jurkowska-Kawałko jest wójtem gminy Stare Juchy od 20 lat. W ostatnich wyborach samorządowych w 2024 r. wygrała w drugiej turze, uzyskując 52,83 proc. (841) głosów. Startowała z własnego komitetu wyborczego. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym wójt (burmistrz, prezydent miasta) co roku do 31 maja przedstawia radzie raport o stanie gminy (miasta).
Po debacie nad raportem rada głosuje nad udzieleniem wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta) wotum zaufania. Wotum zaufania jest udzielane bezwzględną większością głosów ustawowego składu rady gminy (miasta). W przypadku nieudzielenia wójtowi wotum zaufania w dwóch kolejnych latach rada gminy może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójt.


