Pijana kobieta w ciąży trafiła w czwartek do szpitala w Tomaszowie Lubelskim (woj. lubelskie). Lekarz zdecydował, że ze względu na zagrożenie życia nienarodzonego dziecka, należy natychmiast rozwiązać ciążę. Noworodek miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.

  • Do szpitala w Tomaszowie Lubelskim trafiła 38-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, mająca prawie 3 promile alkoholu we krwi.
  • Ze względu na zagrożenie życia dziecka lekarze natychmiast przeprowadzili poród, a noworodek miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.
  • Policja prowadzi postępowanie w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Sprawę opisali na swoim Facebooku policjanci z Tomaszowa Lubelskiego.

W czwartek do miejscowego szpitala trafiła 38-latka w zaawansowanej ciąży. To mieszkania powiatu tomaszowskiego.

Kobieta miała prawe 3 promile alkoholu we krwi. Jej stan stanowił bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nienarodzonego dziecka. Lekarz zdecydował więc o natychmiastowym rozwiązaniu ciąży.

Dzieciątko miało we krwi ponad 1,5 promila.

Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia.