Studniówkowy szał trwa w najlepsze. Na tradycyjnym balu pojawiła się także Barbara Nowacka. Ministra edukacji bawiła się na studniówce z uczniami i nauczycielami XXXII LO w Łodzi. Polonez przysporzył jej nieco stresu - przyznała Nowacka.
- Minister edukacji Barbara Nowacka wzięła udział w studniówce XXXII LO w Łodzi.
- Nowacka podkreśliła, że studniówka to niezapomniane wydarzenie, często lepiej zapamiętywane niż sama matura.
- Przyznała, że stresowała się tańcem poloneza, bo ostatni raz tańczyła go na własnej studniówce w 1994 roku.
- Egzaminy maturalne w 2026 roku rozpoczną się 4 maja.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Szefowa resortu edukacji w sobotę wzięła udział w balu studniówkowym XXXII LO w Łodzi. Razem z uczniami w pierwszej parze zatańczyła poloneza.
Nowacka zwracając się do maturzystów podkreśliła, że ta noc na pewno pozostanie w ich pamięci. Bo studniówkę pamięta się zawsze, często lepiej niż maturę. Bal studniówkowy to symboliczne przejście w dorosłość. Dzisiaj jesteście o krok bardziej gotowi do przyszłych wyzwań - powiedziała.
Nowacka życzyła uczniom wspaniałej, niezapomnianej i możliwie, jak najmądrzejszej zabawy. Po drugie życzę wam sukcesów na maturze. To bardzo ważny dla was egzamin, bo będziecie się nim posługiwać przez lata. Ukształtuje on to, w którym kierunku pójdziecie, więc od jutra rana, no dobrze popołudnia, nie zmarnujcie żadnego dnia - dodała.
Nowacka wyraziła również nadzieję, by uczniowie po egzaminach maturalnych, już jako absolwenci liceum, kontynuowali naukę w Polsce. Rozwijamy się wspaniale, ale będziemy się rozwijać jeszcze lepiej jako kraj, jak ludzie tacy jak wy, pełni pasji, talentów, nadziei, sił, energii zdecydują się pracować dla Polski - przekonywała.
W rozmowie z PAP ministra edukacji dodała, że młodzież szkolna jest dumą Polski. Podkreśliła, że uczestnicy balu są pełni energii, szczęścia, pewności siebie i piękna.
Przed nimi wielkie wyzwania i wszystkie możliwości otwarte. Jako mama maturzysty wiem, że mają oni świadomość nadchodzącego egzaminu, uczą się pilnie. Studniówka jest momentem, w którym można się trochę zabawić, a po niej trzeba już odliczać dni - mówiła.
Nowacka przyznała, że stresowała się zatańczeniem poloneza, bo - jak nadmieniła - ostatni raz robiła to podczas swojej studniówki w 1994 roku.
Dyrektorka XXXII LO w Łodzi Małgorzata Michalska prosiła swoich uczniów, aby wierzyli w to, że potrafią, są gotowi i mogą iść dalej z podniesioną głową oraz spokojem w sobie.
Bardzo chciałabym, abyście za sto dni, na maturze czuli w sobie spokój, siłę i głębokie przeświadczenie, że wszystko się uda. Życzę również wam, żebyście nie zgubili tej dzisiejszej iskry, która świeci w waszych oczach i by ten pierwszy bal był nie tylko pięknym wspomnieniem, ale także dobrą wróżbą na przyszłość - podkreśliła.
Tegoroczne egzaminy maturalne rozpoczną się 4 maja.


