Ostatni przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow po spotkaniu w Berlinie z kanclerz Angelą Merkel wezwał Niemcy i Rosję do jak najszybszego podjęcia kroków zmierzających do rozwiązania konfliktu na Ukrainie. "Nie możemy dopuścić do tego, by powstał nowy mur" - apelował.

Kruchy rozejm. "Gdyby Ukraina złamała porozumienie..."

"Póki Ukraina przestrzega wszystkich ustaleń z Mińska, państwo, które sponsoruje terrorystów, nie ma podstawy do dokonania otwartej inwazji" - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) w Kijowie, Andrij Łysenko. Jak stwierdził, gdyby strona ukraińska złamała... czytaj więcej

Mam wrażenie, że się rozumieliśmy. Oboje uważamy, że powinniśmy, nie tracąc czasu, znaleźć wyjście z tej sytuacji - powiedział Gorbaczow po 40-minutowym spotkaniu z Merkel w urzędzie kanclerskim. Jak dodał, wszystkie strony konfliktu na Ukrainie powinny "wznieść się ponad urazy" i przezwyciężyć impas.

Merkel podkreśliła z kolei znaczenie relacji niemiecko-rosyjskich w długiej perspektywie, niezależnie od obecnej różnicy zdań.

Po rozmowie z szefową niemieckiego rządu Gorbaczow spotkał się z grupą seniorów z partii CDU, którzy przyznali mu medal za zasługi dla porozumienia i zjednoczenia Europy. Jeżeli Rosja i Niemcy rozumieją się, a ich wzajemne relacje są dobre, to wszyscy na tym korzystają - powiedział Gorbaczow. Chwalił też Merkel podkreślając, że w Rosji jest "bardzo lubiana".

W miniony weekend Gorbaczow wziął udział w obchodach 25. rocznicy upadku muru berlińskiego. Jeszcze przed wizytą zapowiadał, że będzie bronił polityki Władimira Putina. W przemówieniu wygłoszonym w sobotę na konferencji zorganizowanej przez fundację Cinema for Peace zarzucił Zachodowi triumfalizm i dążenie do dominacji. Jak zaznaczył, Zachód, a szczególnie USA, zamiast doprowadzić do demilitaryzacji europejskiej polityki "ogłosiły się zwycięzcami zimnej wojny". Krytykował m.in. rozszerzenia NATO i plany budowy tarczy antyrakietowej.

Nawiązując do konfliktu na Ukrainie, Gorbaczow zaapelował o zniesienie sankcji wobec Rosji. Jego zdaniem, Putin jest zainteresowany pokojowym rozwiązaniem konfliktu na Ukrainie.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert, komentując w poniedziałek wypowiedź Gorbaczowa, powiedział, że rosyjski polityk  przyjechał do Berlina jako "postać historyczna o wielkich zasługach dla zakończenia zimnej wojny" i w tym charakterze zostanie przyjęty przez Merkel.

Gorbaczow jest postacią historii współczesnej. Niemcy nie zapomnieli jego zasług w czasie "głasnosti" i "pieriestrojki" dla zakończenia zimnej wojny i pokojowego zjednoczenia kraju - wyjaśnił rzecznik.

Podkreślił jednak, że stanowisko rządu niemieckiego w sprawie Ukrainy różni się od ocen prezentowanych przez Gorbaczowa. Jak dodał, kraje Europy Środkowej i Wschodniej "były i są wolne i suwerenne" w wyborze swoich sojuszników.

W Niemczech Gorbaczow cieszy się nadal olbrzymią popularnością. Podczas uroczystości upamiętniających upadek muru był owacyjnie witany jako polityk, który - zdaniem Niemców - przyczynił się w sposób decydujący do zakończenia zimnej wojny i zjednoczenia Niemiec.

(edbie)