Są bardzo sympatyczne, nie mają specjalnych wymagań - tak o rosyjskich tenisistkach mówi Danuta Barcik, menedżer hotelu Stary, w którym Rosjanki są zakwaterowane. W weekend zawodniczki zagrają z Polską w 1. rundzie Grupy Światowej I Pucharu Federacji.

"Cieszymy się, że wreszcie zaprezentujemy się przed własną publicznością. 15 tysięcy kibiców robi wrażenie" - mówi Agnieszka Radwańska przed meczem Pucharu Federacji. W weekend w Krakowie Polki zmierzą się z Rosjankami. "Nie gram dla siebie, tylko dla kraju. Presja jest... czytaj więcej

Hotel mieści się przy ul. Szczepańskiej, która dochodzi do Rynku Głównego w Krakowie. Jak przyznała Barcik, zawodniczki chętnie korzystają z takiej lokalizacji i w wolnych chwilach wychodzą na spacery po głównym placu Krakowa.

Rosjanki są bardzo sympatyczne oraz świetnie zorganizowane - podkreśliła.

Zdradziła, że rywalki biało-czerwonych nie przywiozły ze sobą kucharza, korzystają z hotelowej restauracji. Nie ma dla nich specjalnego menu. Naszą kuchnię można określić jako polską w nowatorskiej odsłonie. W karcie jest sporo ryb, owoców morza - wyjaśniła menedżerka.

Przyznała, że ze względu na lokalizację w hotelu często goszczą znane osobistości, ale ze względu na ochronę ich prywatności nie chciała wymieniać nazwisk. Wiadomo jednak, że w trakcie mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku mieszkała tam reprezentacja Anglii.

Według planu gier, w sobotę w Kraków Arenie mają być rozegrane dwa single, zaś w niedzielę także dwa single i debel. Gdyby jednak losy spotkania rozstrzygnęły się wcześniej, istnieje możliwość, że mecz zostanie skrócony.

Zwycięzca pojedynku trafi w półfinale na lepszego w parze Niemcy - Australia. Pokonany powalczy zaś w barażu o utrzymanie w elicie.


ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Hotel za 2 tys. zł i spacery. Szarapowa w Krakowie

Maria Szarapowa: Kort jest wolniejszy, niż bym sobie życzyła

Agnieszka Radwańska: Emocje będą większe niż w turniejach WTA


(edbie)