O przybyciu ukraińskiej delegacji do Stanów Zjednoczonych w celu przeprowadzenia kolejnych rozmów dotyczących porozumienia pokojowego z Rosją poinformował w sobotę szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. Ze strony ukraińskiej głównym negocjatorem będzie sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow. Ze strony amerykańskiej - specjalny przedstawiciel prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Razem z Rustemem Umierowem i Dawydem Arachamiją będziemy mieć ważną rozmowę z partnerami amerykańskimi na temat szczegółów porozumienia pokojowego – napisał Budanow na portalu Telegram. Ukraina potrzebuje sprawiedliwego pokoju - dodał.
Głównym negocjatorem w czasie kolejnych rozmów ma być sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow. Towarzyszą mu szef biura (kancelarii) prezydenta i były szef wywiadu wojskowego (HUR) generał Kyryło Budanow oraz szef frakcji parlamentarnej partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija.
W rozmowach ze strony amerykańskiej, według szefa Biura Prezydenta Ukrainy, mają wziąć udział specjalny przedstawiciel prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner.
W najbliższych tygodniach jest oczekiwana wizyta amerykańskiej delegacji w Moskwie.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział w środę, że rosyjski przywódca Władimir Putin jest otwarty na rozmowy na ten temat.
Mimo tych zapewnień w duchu kremlowskiej propagandy, putinowska Rosja prowadzi od kilku tygodni zmasowane ataki - przede wszystkim na infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Fatalna sytuacja jest w m. in. Kijowie - z powodu przedłużających się przerw w dostawie prądu i ujemnej temperatury (tej nocy to ok. -17 st. C). Dramatyczna sytuacja jest w całym obwodzie kijowskim, a także w odeskim, dniepropietrowskim, charkowskim i na terenach w pobliżu frontu.
Ukraina ma zapasy paliwa na około 20 dni. Nie ma ani jednej elektrowni, która nie zostałaby zaatakowana przez Rosjan - mówił w piątek minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal, cytowany przez "Kyiv Post".
Mamy informacje wywiadu, które wskazują, że Rosjanie szykują się do nowych zmasowanych ataków. Rozmawiamy z partnerami o rakietach dla obrony przeciwlotniczej i kolejnych niezbędnych systemach – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w piątek późnym wieczorem.
Poinformował także o stworzeniu w całym kraju dodatkowych "punktów niezłomności", czyli miejsc, gdzie w przypadku braku ogrzewania i prądu mieszkańcy mogą się ogrzać i naładować urządzenia.



