Williams Racing pokazał nowy bolid. W siedzibie zespołu w Grove w oficjalnej prezentacji wziął udział Robert Kubica.

Na kokpicie i nosie maszyny, którą w tym roku będzie jeździł Polak, dominuje biały kolor w towarzystwie turkusu wpadającego w błękit. Właśnie ta barwa tworzy coś w rodzaju aerodynamicznej fali, okalającej bolid.

Logo polskiego sponsora, którym jest PKN Orlen, widzimy w trzech miejscach: w górnej części maszyny, na lusterkach oraz w dolnej części nosa bolidu.

Główne miejsce zajmuje jednak logo nowego, ogłoszonego dziś, sponsora tytularnego - firmy ROKiT, w skład której wchodzą przedsiębiorstwa związane m.in. z produkcją napojów energetycznych czy telefonów.

Tak naprawdę to mój kolejny debiut w Formule 1. Ten drugi będzie miał miejsce na inaugurację sezonu w Australii. Teraz przed nami ostatnie spokojne dni, gdyż już podczas testów w Barcelonie czas będzie biegł bardzo szybko. Po przylocie do Australii pojawi się mnóstwo emocji, oby pozytywnych i radosnych - powiedział podczas prezentacji bolidu Kubica.

Krakowianin podziękował za wsparcie kibicom, szczególnie tym, którzy wierzyli w jego powrót na tory F1 po tak długiej przerwie.

Obok Kubicy w prezentacji uczestniczył drugi kierowca teamu Brytyjczyk George Russell, głos zabrała także szefowa teamu Claire Williams.

Kubica wraca do startów w F1 po ośmioletniej przerwie. W karierze startował w 76 wyścigach Grand Prix, odniósł jedno zwycięstwo - 8 czerwca 2008 roku w Grand Prix Kanady, dwanaście razy był na podium.

George Russell ma 21 lat, w 2018 roku triumfował w serii wyścigowej F2. Kierowcą testowym ekipy będzie Kanadyjczyk Nicholas Latifi.