Dzisiaj naszym zadaniem i zadaniem nowego przewodniczącego będzie przygotowanie Polski 2050 do wyborów w 2027 r. – przekonywał w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Rafał Kasprzyk, poseł Polski 2050 i kandydat na przewodniczącego partii. Sobotnie wybory, w których wzięło udział pięcioro polityków, nie przyniosły ostatecznego rozstrzygnięcia. Dogrywka w najbliższy poniedziałek. Kasprzyk został zapytany, czy to już czas, aby premier Donald Tusk dał przedstawicielowi Polski 2050 stanowisko wicepremiera.
- Wybory na nowego przewodniczącego Polski 2050 nie przyniosły rozstrzygnięcia i w poniedziałek odbędzie się druga tura między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz a Pauliną Hennig-Kloską.
- Głównym zadaniem partii i nowego lidera będzie przygotowanie Polski 2050 do wyborów w 2027 roku oraz budowa szerokiej koalicji demokratycznej - uważa polityk Polski 2050 Rafał Kasprzyk.
- Kasprzyk liczy na szybkie powołanie przedstawiciela Polski 2050 na stanowisko wicepremiera, podkreślając konieczność skupienia się na ważnych ustawach społecznych.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Dziękuję wszystkim kandydatom za fajną, merytoryczną kampanię - powiedział w rozmowie z Jakubem Rybskim poseł Polski 2050 Rafał Kasprzyk. Polityk otrzymał najniższe poparcie w sobotnim głosowaniu na nowego przewodniczącego swojej partii.
W drugiej turze zmierzą się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska.
Kasprzyk ma nadzieję, że przyszła liderka będzie realizować wszystkie swoje zamierzania, ale także czerpać z pomysłów konkurentki.
Polityk nie chciał zdradzić nam, na kogo będzie głosował. Jako pierwsi dowiedzą się tego w niedzielę ludzie z jego stronnictwa politycznego w regionach.
Dzisiaj naszym zadaniem i zadaniem nowego przewodniczącego będzie przygotowanie Polski 2050 do wyborów w 2027 r. - uważa poseł.
Przede wszystkim z mojego punktu widzenia subiektywnego, jako członka partii i aktywnego polityka, jest wejście do Sejmu, ale również takie wejście, żeby stworzyć koalicję partii demokratycznych i nie dopuścić tej brunatnej koalicji, która gdzieś się tam już na horyzoncie tworzy - powiedział.
Rafał Kasprzyk wyobraża sobie taką koalicję, jaką Polska 2050 współtworzy teraz, dodając, że może ona zapewnić jeszcze więcej miejsc w Sejmie.
Gość RMF FM wskazał, że jego partia musi teraz skupić się na swoich postulatach z 2023 r. i wziąć pod uwagę głos z regionów. Nasi członkowie nie mogą się czuć niewysłuchani - przekonywał.
Rafał Kasprzyk powiedział, że nowa przewodnicząca Polski 2050 oczywiście spotka się z premierem Donaldem Tuskiem. Polityk nie umiał odpowiedzieć na pytanie, dlaczego do tej pory nie doszło do spotkania szefa rządu i Katarzyna Pełczyńskiej-Nałęcz, mimo trwającego już dwa miesiące oczekiwania ze strony minister funduszy i polityki regionalnej.
Jakub Rybski spytał również, czy po zakończeniu drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050 premier zdecyduje się (zgodnie z umową koalicyjną) mianować na stanowisko wicepremiera polityka tej partii?
Nie umiem odpowiedzieć. Liczę na to, że stanie się to szybko, bo niepotrzebna jest dyskusja i roztrząsanie tego problemu stołkowego, bo są ważne rzeczy do załatwienia dla mieszkańców, dla ludzi - odpowiedział Kasprzyk. Wśród takich spraw wymienił ustawę o dofinansowaniu samorządów, na których terenie leżą parki narodowe czy rezerwaty, a także ustawę o asystencji dla osób z niepełnosprawnościami.


