Do -27 st. C ma spaść temperatura na Suwalszczynie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Odczuwalna będzie jednak jako ok. -31 st. C. Do Polski napływa arktyczna kontynentalna masa powietrza, dlatego synoptycy ostrzegają, że ta doba pod kątem niebezpiecznego mrozu może dać się najbardziej we znaki. Ekstremalny jak na Polskę mróz atakuje już od rana - w Suwałkach na termometrach można było zobaczyć -20 st. C, w Gdańsku -18, w Warszawie -16, w Lublinie -17, w Krakowie -11, a w Zakopanem -10. O czym koniecznie trzeba pamiętać w takich warunkach?
- Więcej najnowszych informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Jak informuje w niedzielę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, większość Europy jest w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Finlandią i zachodnią Rosją, jedynie krańce południowe oraz zachodnie kontynentu są pod wpływem niżów z frontami atmosferycznymi. Polska jest w zasięgu wspomnianego wyżu. Napływa arktyczna kontynentalna masa powietrza.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1012 hPa. Przewiduje się spadek ciśnienia. W ciągu dnia będzie bezchmurnie na krańcach południowo-zachodnich i południowych. W pozostałych regionach wystąpi zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i możliwe słabe opady śniegu. Temperatura maksymalna od -16 st. C na Suwalszczyźnie, około -13 st. C w centrum, do -4 st. C na południowym zachodzie. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, miejscami porywisty, wschodni.
Alerty instytutu obowiązują od dziś od godz. 07:30 do poniedziałku 2 lutego do godz. co najmniej 07:30.


