Pogoda w weekend przyniesie typowo wiosenną aurę. Nie zabraknie zarówno chwil ze słońcem, jak i przelotnych opadów deszczu, a także burz. Sprawdź szczegóły prognozy pogody Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na sobotę i niedzielę - 16 i 17 maja.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco. 

Sobota: Ciepło, ale deszczowo i burzowo

W sobotę 16 maja Polska znajdzie się pod wpływem obszaru podwyższonego ciśnienia, z napływem chłodniejszego powietrza polarnego morskiego. Na przeważającym obszarze kraju prognozowane jest zachmurzenie małe i umiarkowane, choć miejscami - zwłaszcza na północy i nad morzem - może być ono duże. Rano możliwe są lokalne zamglenia, szczególnie w rejonach nadmorskich.

Będzie raczej ciepło: od 14 do 16 st. C. na północy i w centrum kraju. Najcieplej na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu - do 20 st. C. Najchłodniej będzie na południu - od 10 do 13 st. C. Przelotne opady deszczu wystąpią lokalnie praktycznie wszędzie z wyjątkiem północy kraju. IMGW prognozuje, że burz należy się spodziewać na Podkarpaciu, w części Małopolski i części Lubelszczyzny.

Niedziela z zachmurzeniem i przelotnymi opadami

W niedzielę 17 maja przez Polskę z zachodu na wschód przemieszczać się będzie chłodny front atmosferyczny, przynosząc zachmurzenie i przelotne opady deszczu

Średnia temperatura to 13 st. C na północy kraju, 16-14 st. C w centrum, 9-13 st. C na południu i 16-17 st. C. na zachodzie. Najcieplej będzie na wschodzie: ok. 19 st., a na Podkarpaciu nawet 21 st. C. Tam jednak należy się spodziewać burz. W górach możliwe opady deszczu ze śniegiem.

Przyszły tydzień zdecydowanie cieplejszy

Podobna aura wystąpi jeszcze w poniedziałek i wtorek, natomiast od środy do niedzieli będzie zdecydowanie cieplej. Pierwszy powiew lata zapowiadny jest przez synoptyków w kolejny weekend. W niedzielę 24 maja na termomentrach mamy zobaczyć nawet do 30 st. C na zachodzie kraju.