W nocy nad niemal całą Polską można było zobaczyć zorzę polarną. Możliwe, że zjawisko powtórzy się kolejnej nocy, takie zjawiska mogą trwać kilka dni, warto więc być czujnym. Kilka dni temu na Słońcu doszło do serii dość silnych rozbłysków. „W historii były tak duże burze, wyrzuty materii, że w kilku przypadkach spowodowało to zaburzenia sieci energetycznej” – mówi RMF FM Bogusław Kulesza, astronom z Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego.

Zorza zachwyciła nie tylko w Polsce! [ZDJĘCIA I FILMY]

Zorza, znana z łaciny jako aurora borealis albo wśród Skandynawów jako światła północy, tej nocy zapierała dech w piersiach nie tylko mieszkańców Polski. O zorzy widocznej na wtorkowym niebie donoszą mieszkańcy Estonii, Rosji, Niemiec, Nowej Zelandii i Australii, a także kilku stanów USA, w tym... czytaj więcej

Joanna Potocka RMF FM: Co to jest zorza?

Bogusław Kulesza, astronom z Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego: Jest to zjawisko w naszej atmosferze wywołane tym, że cząstki naładowane, wyrzucone w burzach magnetycznych jakie mają miejsce na Słońcu, docierają do naszej atmosfery i tam zaczynają pobudzać do świecenia różne atomy, i w zależności od tego jakie atomy pobudzają, to w różny sposób świecą.

Co wydarzyło się na Słońcu?

Na Słońcu miał miejsce tak zwany rozbłysk słoneczny, czyli zjawisko bardzo wysokoenergetyczne, gdzie energia pola magnetycznego jest zamieniana na energię mechaniczną i w związku z tym olbrzymia ilość materii, głównie są to cząstki naładowane: protony i elektrony - zostały wyrzucone, one są bardzo czułe na pola magnetyczne. Pole magnetyczne powoduje, że one poruszają się w kierunku biegunów i na wysokości ok. 100 km, gdy z dużą prędkością zderzają się z atomami, a właściwie jonami, powodują, że one zaczynają świecić. 

Czy to jest groźne?

W historii były tak duże burze, wyrzuty materii, że w kilku przypadkach spowodowało to zaburzenia sieci energetycznej. Najbardziej taki znany przypadek miał miejsce w 1989 roku, kiedy była olbrzymia burza na Słońcu, materia dostała się do naszej atmosfery i spowodowała powstanie tak silnych impulsów elektromagnetycznych, że jeden z głównych transformatorów sieci energetycznej w Kanadzie przepalił się. Lawino zaczęły się przepalać elementy sieci energetycznej i cała Ameryka wschodnia przez kilka godzin pozbawiona była prądu. I to dla naszej cywilizacji może być groźne.

ZOBACZ ZORZĘ NA FILMACH I ZDJĘCIACH!