Pod powierzchnią jeziora Loch Bhorgastail w Szkocji archeolodzy znaleźli pozostałości sztucznej wyspy, która została zbudowana ponad 5000 lat temu - to więcej niż wiek słynnego Stonehenge. Nowoczesne techniki badawcze ujawniły nieznane dotąd szczegóły konstrukcji i rzuciły nowe światło na życie dawnych społeczności.
- Odkryto sztuczną wyspę (kranog) starszą niż Stonehenge, położoną na jeziorze Loch Bhorgastail.
- Archeolodzy znaleźli pod kamienną konstrukcją dużą, warstwową platformę z drewna i zarośli.
- Wiek konstrukcji oszacowano na 3500-3300 lat p.n.e.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Na szkockim jeziorze Loch Bhorgastail archeolodzy natrafili na ślady jednej z najstarszych sztucznych wysp na Wyspach Brytyjskich. Choć miejsce to znane było już od 2009 roku, dopiero niedawno przeprowadzone wykopaliska i analizy pozwoliły odkryć jego prawdziwe sekrety. Okazało się, że pod widoczną dziś kamienną konstrukcją kryje się rozległa, warstwowa platforma z drewna i zarośli, której rozmiar zaskoczył nawet doświadczonych badaczy.
Zespół archeologów z Uniwersytetu w Southampton, we współpracy z ekspertami z Uniwersytetu w Reading, przeprowadził szczegółowe badania struktury wyspy. Dzięki nowoczesnym technikom, takim jak stereofotogrametria, udało się stworzyć trójwymiarowy model całej konstrukcji - zarówno tej widocznej nad wodą, jak i ukrytej pod jej powierzchnią. Analizy wykazały, że pierwotna platforma miała średnicę około 23 metrów i była wykonana z drewna oraz chrustu.
Badania radiowęglowe pozwoliły ustalić, że pierwsza faza budowy wyspy miała miejsce między 3500 a 3300 rokiem p.n.e. Około 2000 lat później, w epoce brązu, na platformie pojawiła się kolejna warstwa zarośli i kamieni, a następnie, w epoce żelaza, miejsce to było dalej użytkowane i rozbudowywane. Do wyspy prowadziła kamienna grobla, która dziś znajduje się pod wodą, co sugeruje, że poziom jeziora mógł się zmieniać na przestrzeni wieków.
Kranogi to sztuczne wyspy budowane na jeziorach Irlandii i Szkocji. Setki takich konstrukcji rozsianych jest po całym regionie, jednak ich dokładna funkcja wciąż pozostaje zagadką. Archeolodzy podkreślają, że budowa tak zaawansowanych struktur wymagała znacznych zasobów i pracy, co świadczy o wysokim stopniu organizacji dawnych społeczności.
Znalezione na miejscu fragmenty neolitycznej ceramiki sugerują, że wyspa mogła pełnić ważną rolę rytualną lub społeczną.
Jednym z największych wyzwań dla badaczy było prowadzenie dokumentacji w płytkich wodach jeziora. Tradycyjne techniki fotogrametryczne sprawdzają się głównie w głębokich wodach, dlatego zespół opracował nową metodę wykorzystującą dwie wodoodporne kamery zamocowane na specjalnej ramie. Dzięki temu możliwe było uzyskanie precyzyjnych, trójwymiarowych obrazów nawet w trudnych warunkach podwodnych.


