Ukraina będzie w pełni gotowa technicznie w 2027 roku, aby stać się członkiem UE - wynika z niedzielnej wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, która padła na wspólnej konferencji z prezydentami Polski i Litwy. Karol Nawrocki studził emocje.

W niedzielę prezydent Karol Nawrocki z małżonką Martą Nawrocką gościł w Wilnie w związku z obchodami 163. rocznicy Powstania Styczniowego. Spotkał się tam z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Zełenski powiedział, że Ukraina będzie w pełni gotowa technicznie w 2027 roku, aby stać się członkiem UE.

Mówimy o konkretnej dacie, kiedy Ukraina będzie gotowa (...). Technicznie będzie w pełni gotowa w 2027 roku według naszego stanowiska - powiedział Zełenski.

Gitanas Nauseda z kolei wskazał 2030 rok i zaznaczył, że mogą się pojawić różne czynniki, które przyspieszą albo opóźnią proces akcesji Ukrainy do UE. Podkreślił jednak, że jej członkostwo nie jest kwestią przyszłych pokoleń, a zadaniem dla obecnego pokolenia. 

Być może w 2027 roku Ukraina mogłaby korzystać z większości czy ze wszystkich korzyści, a nasza data - 2030 rok - była uzasadniona tym, że proces (akcesji) nie jest prosty - zaznaczył.

Karol Nawrocki o wejściu Ukrainy do UE

Prezydent Polski Karol Nawrocki mówił natomiast, że - znając proces akcesyjny m.in. pod względem formalnym - wstąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej w 2027 roku może być "trudno osiągalne"

Z Zełenskim rozmawiał też o konferencji nt. odbudowy Ukrainy, która w tym roku ma się odbyć w Polsce, w Warszawie. Taka jest wola prezydenta Zełenskiego. (...) To dla naszych przedsiębiorców i dla całego regionu (...) będzie bardzo ważne spotkanie - podkreślił. 

Na wspólnej konferencji prasowej Karol Nawrocki podkreślił, że solidarnie z prezydentem Zełenskim, z prezydentem Nausedą ma przekonanie, że relacje transatlantyckie, współpraca militarna, ekonomiczna i gospodarcza z USA jest dla całego regionu Europy środkowo-wschodniej "oczywiście jednym z kierunków działań". 

To także nas (prezydentów) ze sobą łączy - powiedział Nawrocki.

Nawrocki: Polska jest 20. największą gospodarką na świecie

Nawrocki zwrócił uwagę m.in. na obecność w Polsce blisko 10 tys. żołnierzy amerykańskich i nieco ponad 1 tys. amerykańskich żołnierzy na Litwie. Jednocześnie podkreślił, że Polska i Litwa są oczywiście członkami UE i współpracują w różnych formatach europejskich.

Prezydent RP poinformował, że podczas wizyty w Wilnie omówił kwestie inwestycji infrastrukturalnych takich jak Via Baltica i Rail Baltica, które mają także znaczenie dla bezpieczeństwa w regionie.

Przypomniał też, że Polska otrzymała zaproszenie na szczyt G20. 

Polska jest 20. największą gospodarką na świecie, to stwarza przed całym regionem wielką szansę i też tak patrzymy na to zaproszenie (...). Polska jako reprezentant całego regionu w grupie G20 będzie głosem naszych osiągnieć, naszej transformacji - powiedział Prezydent RP.