Od lutego w związku z afrykańskim pomorem świń (ASF) wybito w Wietnamie łącznie 2,5 mln sztuk trzody chlewnej - poinformowało wietnamskie ministerstwo rolnictwa, oceniając, że choroba może się rozprzestrzenić na wszystkie prowincje kraju.

Choroba, która jest niegroźna dla ludzi, ale śmiertelna dla nierogacizny, zaatakowała już w 58 spośród 63 wietnamskich prowincji - przekazał szef działu epidemiologii w wydziale zdrowia zwierząt resortu rolnictwa Wietnamu Ngyuen Van Long.

Inny wysokiej rangi urzędnik tego wydziału ocenił, zastrzegając sobie anonimowość, że jest "tylko kwestią czasu", aż wirus rozprzestrzeni się na wszystkie 63 prowincje - podała agencja Reutera.

Wieprzowina stanowi trzy czwarte całkowitej konsumpcji mięsa w liczącym 95 mln mieszkańców Wietnamie. Większość z 30 mln świń hodowanych na wietnamskich fermach trafia na rynek wewnętrzny. Pierwsze ognisko ASF wykryto w Wietnamie w lutym.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) zaleciła w marcu władzom Wietnamu, aby ogłosiły ogólnokrajowy stan kryzysowy ze względu na ASF. Od sierpnia 2018 roku choroba rozprzestrzeniła się również na terenie sąsiadujących z Wietnamem Chin.

Wietnamskie władze ogłosiły w maju, że do walki z rozprzestrzenianiem się choroby włączone zostaną wojsko i policja. Zaapelowały również do mieszkańców, by nie rezygnowali ze spożywania wieprzowiny.

Według cytowanego przez Reutera ekonomisty z Banku Inwestycji i Rozwoju Wietnamu Can Van Luca afrykański pomór świń nie wpłynął jak dotąd znacząco na gospodarkę kraju.

Opracowanie: