Europę zalewa rekordowa fala upałów. W piątek w portugalskiej Alvedze, ok. 150 km od Lizbony, zanotowano 45,2 st. Celsjusza. Agencje piszą, że według meteorologów może zostać pobity rekord ciepła, który na Starym Kontynencie wynosi 48 st.

/MANUEL LORENZO /PAP/EPA


Najgoręcej jest na Półwyspie Iberyjskim. W Portugalii w wielu miejscach termometry pokazywały ponad 40 st., a w stolicy Lizbonie było 43 st. Podobnie jest w Hiszpanii - 40 st. zanotowano w Madrycie, 42 w Sewilli, a 44 st. w Badajoz na południowym zachodzie kraju. Agencja Reuters podkreśla, że to najbardziej dotkliwa fala upałów w tej części Europy od 2003 roku.

W tym tygodniu w Hiszpanii z powodu upałów zmarły dwie osoby. Jedna z nich to 48-letni mężczyzna, który pracował przy remoncie autostrady, a druga to 78-latek, który przebywał w swoim ogródku działkowym.

Rekordowe upały nadciągnęły także do Skandynawii. W Szwecji lipiec był najcieplejszy od 250 lat, a w pierwszych dniach sierpnia nic się nie zmieniło - w całym kraju temperatura oscyluje w okolicach 30 st., co jest ewenementem w tym rejonie Europy. Według prognoz Szwecja odpocznie od upału już w sobotę, gdy zacznie padać deszcz.

Niezwykłe upały w Szwecji spowodowały zmiany geograficzne - w kraju tym bowiem zmieniło się najwyższe miejsce. Do tej pory najwyżej położonym punktem w Szwecji był południowy wierzchołek lodowca Kebnekaise w Arktyce. Jednak w czasie lipcowych upałów góra ta traciła 14 cm dziennie, co spowodowało, że obecnie najwyższym miejscem w Szwecji jest północny szczyt Kebnekaise, który utworzony jest z kamienia. Jego wysokość wynosi 2096 m n.p.m.

W Szwajcarii oblężenie przeżywają kolejki górskie, gdyż wielu mieszkańców miast schroniło się przed upałami w Alpach. W niektórych kantonach rybacy ratują ryby przed uduszeniem w wysychających strumieniach. Dowództwo armii szwajcarskiej zezwoliło żołnierzom nosić szorty i t-shirty zamiast standardowych mundurów.

Według służb meteorologicznych ze wszystkich krajów europejskich, na kontynencie niewiele jest miejsc, gdzie można odetchnąć od upałów. W Londynie w piątek były 32 st., w Holandii 35 st., w sąsiedniej Belgii - 34 st. Wolna od wysokich temperatur jest jedynie północ Wielkiej Brytanii, gdzie w piątek padały deszcze.

Według agencji AFP we Włoszech temperatura nieznacznie spadła... poniżej 40 stopni, które na początku tygodnia termometry pokazywały na Sardynii i na północy kraju. Obecnie w całych Włoszech jest ok. 35 st., co dla tego kraju jest wskazaniem typowym o tej porze roku.

We Francji w 66 departamentach ogłoszono ostrzeżenia pogodowe. Tam temperatury także przekraczają 30 st., a na południu kraju osiągają 40 st. powyżej zera. Francuskie służby meteorologiczne zapowiadają, że dla Francji, podobnie jak dla Portugalii i Hiszpanii, najbardziej krytycznym dniem będzie sobota, gdy temperatura może jeszcze wzrosnąć o 2 lub 3 stopnie, a wówczas być może zostanie pobity rekord ciepła, który w Europie wynosi 48 st. i został zanotowany w 1977 roku w Atenach.

Agencje podkreślają, że w wielu europejskich krajach w stan najwyższej gotowości postawione są służby ratunkowe w obawie przed pożarami, które często są konsekwencją upałów. Tak jest m.in. w Portugalii i w Grecji. 

(j.)