May zwróciła też uwagę na obawy, że dodatkowe kontrole bezpieczeństwa mogą utrudnić transport towarów na całym świecie. Sekretarz spraw wewnętrznych podkreśliła, że rząd współpracuje z firmami kurierskimi, by znaleźć odpowiednie rozwiązania. Zasugerowała, że możliwe jest wprowadzanie w ostatniej chwili zmian w rozkładzie i trasach lotów transportowych. W ten sposób potencjalni zamachowcy nie wiedzieliby, gdzie znajdują się niebezpieczne przesyłki. May, w rozmowie z BBC, nie odpowiedziała jednak na pytanie, jakie zmiany zostaną wprowadzone.
Wczorasj zatrzymano dwie kobiety podejrzane o wysłanie paczek z materiałami wybuchowymi. To matka i córka. Kobiety wpadły w ręce sił bezpieczeństwa w stolicy Jemenu - Sanie. Udało się je zidentyfikować dzięki karcie SIM znalezionej w środku pakunku, który przechwycono w Wielkiej Brytanii.