Stany Zjednoczone powinny powrócić do porozumienia nuklearnego z 2015 r. - napisał w piątek na Twitterze szef MSZ Iranu Mohammad Dżawad Zarif. Podkreślił, że nowe amerykańskie sankcje nałożone na Teheran świadczą o porażce dotychczasowej polityki Waszyngtonu.

"Zamiast się pogrążać, USA powinny porzucić chybioną politykę i powrócić do JCPOA (umowy nuklearnej)" - zatweetował Zarif.

W czwartek USA nałożyły kolejne sankcje na Iran. Jak ogłosił Departament Stanu, nowe restrykcje objęły irański sektor budowlany oraz sprzedaż do Iranu materiałów, które kraj ten może wykorzystać w programach: nuklearnym i zbrojeniowym.

Objęcie sankcjami pracowników sektora budowlanego świadczy o "maksymalnej klęsce (amerykańskiej strategii wywierania) maksymalnej presji" - ocenił w piątek Zarif. "USA mogą nałożyć sankcje na każdego mężczyznę, każdą kobietę i dziecko, ale Irańczycy nigdy nie dadzą się zastraszyć" - podkreślił szef irańskiej dyplomacji.

Po jednostronnym wycofaniu się USA w 2018 roku z porozumienia nuklearnego, zawartego przez sześć światowych mocarstw z Iranem, Stany Zjednoczone przywróciły bardzo surowe sankcje gospodarcze na Iran. Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa prowadzi wobec Iranu kampanię "maksymalnej presji", starając się zmusić ten kraj do zawarcia nowego porozumienia, które obejmowałoby również jego program rakietowy i działania w regionie.

Pozostali sygnatariusze umowy atomowej - Chiny, Rosja, Wielka Brytania, Francja, Niemcy i UE - niejednokrotnie potwierdzali chęć utrzymania porozumienia w mocy. Irański rząd wprawdzie deklaruje gotowość do rozmów, ale zapowiedział też, że jeśli nie otrzyma zezwolenia na eksport swojej ropy, co 60 dni będzie ograniczał swoje zobowiązania, wynikające z porozumienia.

Opracowanie: