We wtorek tuż po północy w Zatoce Neapolitańskiej odnotowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,9. Jak informuje Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii (INGV), epicentrum znajdowało się na Morzu Tyrreńskim, około 8 km od Anacapri i 10 km od wyspy Capri.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Hipocentrum wstrząsu miało niezwykłą, dużą głębokość - około 414 km, co jest znacznie poniżej typowych dla Włoch głębokości sejsmogenicznych. Eksperci INGV podkreślają, że jest to zjawisko wyjątkowo rzadkie i wynika z geologicznych procesów zachodzących w południowej części Morza Tyrreńskiego

Jest ono efektem obecności w płaszczu ziemskim płyty oceanicznej litosfery, która zapada się pod Morzem Tyrreńskim od kilku milionów lat - wskazują sejsmolodzy.

Trzęsienie było wyraźnie odczuwalne w Kampanii i Kalabrii. Portal "Reggio TV" informuje, że wstrząsy w Kampanii odczuwano głównie między Neapolem a wyspą Capri. Na tyrreńskim wybrzeżu Kalabrii drgania były szczególnie silne, a mieszkańcy opisują je jako "krótkie, ale wyraźnie wyczuwalne".

Mimo siły zjawiska, lokalne media podkreślają, że na chwilę obecną nie odnotowano żadnych szkód. INGV pozostaje w stanie podwyższonej gotowości i monitoruje ruchy sejsmiczne w sąsiedztwie Pól Flegrejskich.