Mały samolot rozbił się, uderzając w ścianę budynku w brazylijskim mieście Belo Horizonte - przekazała lokalna straż pożarna. Na pokładzie było pięć osób, co najmniej trzy nie żyją. Brazylijskie media opublikowały nagrania z miejsca wypadku.

  • Informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Wśród ofiar jest pilot i dwóch pasażerów.

Według służb ratowniczych, które potwierdziły trzy ofiary śmiertelne, katastrofę przeżyło trzech pasażerów podróżujących maszyną z miasta Teofilo Otoni do Sao Paulo z międzylądowaniem w Belo Horizonte. Jeden z hospitalizowanych mężczyzn, znany lokalnie przedsiębiorca, zmarł jednak po przewiezieniu do szpitala.

Na nagraniach opublikowanych przez media widać, że w budynku mieszkalnym, w który uderzył samolot, powstała duża wyrwa. Żaden mieszkaniec nie został ranny. 

Wrak maszyny podzielił się na kilka części. Jedna z nich leży między budynkiem a ogrodzeniem nieruchomości.

Samolot wystartował wczesnym popołudniem z lotniska Pampulha, około 8 kilometrów od centrum Belo Horizonte. Leciał w kierunku Sao Paulo - podała straż pożarna.

Maszyna pozostawała w powietrzu tylko przez kilka minut, zanim rozbiła się o budynek.