RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Odrzutowiec uderzył w budynek i stanął w ogniu. Są ofiary

Opracowanie: Czwartek, 19 grudnia 2024 (07:07)

Dramatyczne sceny na przedmieściach Buenos Aires. Prywatny odrzutowiec nie zdołał wyhamować podczas lądowania i uderzył w budynek mieszkalny w argentyńskim San Fernando. Piloci nie żyją.

Odrzutowiec uderzył w budynek i stanął w ogniu. Są ofiary
/PAP/EPA

Do katastrofy doszło we wtorek wczesnym popołudniem czasu miejscowego. Średniej wielkości samolot odrzutowy typu Challenger 300, lecący z Punta del Este w Urugwaju, próbował wylądować na lotnisku międzynarodowym w San Fernando, ale nie zdołał wyhamować, uderzył w pobliski dom i stanął w płomieniach.

Patrzyłem przez okno i zobaczyłem, że wylądował samolot, nie zatrzymał się i pojechał dalej prosto, aż uderzył w ogrodzenie. Była kula ognia i wybuchł - powiedział prowadzący w okolicy sklep mężczyzna, cytowany przez stację TN.

W maszynie byli tylko dwaj piloci, którzy zginęli w wyniku katastrofy. 

Według portalu Infobae przed uderzeniem sterujący samolotem wykonali manewr, by ominąć domy z większą liczbą mieszkańców i uniknąć dodatkowych ofiar.

Samolot był własnością rodziny Brito, zarządzającej jednym z największych komercyjnych banków Argentyny, Banco Macro.

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Argentyna

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: