Sprzedaż nowych samochodów w Europie spadła w styczniu o 27%, czyli o 355 tysięcy, w porównaniu ze styczniem 2008 roku - wynika z opublikowanych w Brukseli danych zrzeszenia europejskich producentów samochodowych. W pierwszym miesiącu 2009 roku sprzedano łącznie 958 517 samochodów - wraz z używanymi - co jest najgorszym wynikiem na europejskim rynku motoryzacyjnym od dwudziestu lat.

Statystyki te dotyczą 28 krajów: 25 członków Unii Europejskiej, poza Cyprem i Maltą oraz Islandii, Norwegii i Szwajcarii. Wszystkie wielkie rynki samochodowe z wyjątkiem Francji zanotowały w styczniu znaczny spadek w porównaniu z analogicznym okresem roku 2008.

Wśród nowych krajów UE największy spadek w styczniu zanotowała Rumunia - o 53,2 procent, Węgry - o 52,3 procent, a najniższy Polska - o 5,3 procent. W Hiszpanii sprzedano w styczniu o 41,6 procent mniej nowych pojazdów, we Włoszech - o 32,6 procent, Wielkiej Brytanii - o 30,9 procent. W Niemczech sprzedano o 14,2 procent mniej, natomiast we Francji spadek ten wyniósł jedynie 7,9 procent.

Volkswagen - największy koncern motoryzacyjny w Europie (marki VW, audi, seat, skoda" - sprzedał w styczniu o 20,1 procent mniej samochodów. Jego największy konkurent PSA Peugeot-Citroen - o 24,8 procent, a inny francuski producent Renault (marki renault i dacia) - o 33,9 procent. Amerykański koncern General Motors (opel, vauxhall, saab i chevrolet) - sprzedał w Europie w styczniu br. o 35,4 procent mniej aut, Ford (ford, volvo) o 21,8 procent, włoski Fiat (fiat, alfa romeo, lancia) - o 26 procent, niemiecki BMW (BMW, mini)- 32,4 procent, a Daimler (mercedes, smart) o 30,5 procent.