Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 2023 roku Narges Mohammadi nieugięta aktywistka, która od lat stawia czoła irańskiemu reżimowi, zdecydowała się na strajk głodowy. Rozpoczęła go trzy dni temu w jednym z irańskich więzień. Jak poinformowała jej prawniczka, Chirinne Ardakani, Mohammadi nie zamierza się poddać i walczy nie tylko o własną wolność, ale także o prawa wszystkich więźniów politycznych w swoim kraju.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Według oficjalnego oświadczenia przekazanego mediom przez prawniczkę Mohammadi, powodem rozpoczęcia strajku głodowego jest "bezprawne uwięzienie" oraz trudne warunki, w jakich przetrzymywana jest noblistka. Mohammadi od lat jest cierniem w oku irańskich władz - jej działalność na rzecz zniesienia kary śmierci, walki o prawa kobiet i szeroko pojęte wolności obywatelskie wielokrotnie prowadziła ją za więzienne mury.

Tym razem jednak sytuacja jest szczególnie dramatyczna - rodzina działaczki nie miała z nią kontaktu od 14 grudnia, a o rozpoczęciu głodówki dowiedziała się dopiero od niedawno zwolnionego współwięźnia.

Historia odwagi

Narges Mohammadi to postać wyjątkowa na irańskiej i światowej scenie obrońców praw człowieka. W 2016 roku została skazana na 16 lat więzienia za stworzenie i prowadzenie "ruchu praw człowieka, który domaga się zniesienia kary śmierci". Jej nieugięta postawa i odwaga w walce z represyjnym systemem sprawiły, że w 2023 roku została uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla.

Komitet Noblowski docenił jej "walkę przeciw opresji kobiet w Iranie oraz popularyzację praw człowieka i wolności jednostki". To wyróżnienie nie uchroniło jednak Mohammadi przed dalszymi represjami - w 2024 roku została tymczasowo zwolniona z więzienia ze względu na zły stan zdrowia, ale już 12 grudnia 2025 roku ponownie trafiła za kratki.