Holenderska królowa Maxima, żona króla Wilhelma-Aleksandra, ogłosiła, że rozpocznie służbę jako żołnierka rezerwy holenderskich sił zbrojnych. Jak podkreśla resort obrony, decyzja królowej może stać się impulsem do zwiększenia zainteresowania służbą wojskową wśród obywateli, zwłaszcza tych w średnim wieku.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W oficjalnym komunikacie Ministerstwo Obrony Holandii poinformowało, że Maxima przejdzie specjalistyczne, choć krótkie szkolenie wojskowe. Program obejmuje przygotowanie fizyczne, podstawy strzelania oraz orientację w terenie - umiejętności niezbędne dla każdego rezerwisty.
Po zakończeniu szkolenia królowa zostanie oficjalnie zaprzysiężona jako żołnierka rezerwy i będzie pełnić służbę w niepełnym wymiarze godzin.
Choć Pałac Królewski nie zdecydował się na szeroki komentarz, ograniczając się do lakonicznego potwierdzenia informacji, już teraz wiadomo, że decyzja Maximy ma ogromne znaczenie wizerunkowe. Władze liczą, że przykład królowej zachęci Holendrów - zwłaszcza tych, którzy nie są już w wieku poborowym, ale nadal mogą wstąpić do rezerwy (do 55. roku życia) - do rozważenia służby na rzecz kraju.
Warto przypomnieć, że zaangażowanie holenderskiej rodziny królewskiej w sprawy obronności nie jest nowością. Następczyni tronu, księżniczka Amalia, już wcześniej odbyła szkolenie wojskowe i uzyskała stopień kaprala. Łączy ona naukę z aktywnym udziałem w strukturach obronnych, stając się inspiracją dla młodego pokolenia Holendrów.
Decyzja królowej Maximy wpisuje się więc w szerszy trend, w którym monarchia nie ogranicza się do funkcji reprezentacyjnych, ale aktywnie uczestniczy w życiu społecznym i narodowym. To wyraźny sygnał, że bezpieczeństwo kraju jest sprawą wszystkich obywateli - niezależnie od pozycji społecznej czy wieku.
Holenderska rezerwa wojskowa odgrywa kluczową rolę w działaniach kryzysowych i pomocy podczas klęsk żywiołowych. Rezerwiści są angażowani w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji, takich jak powodzie, pożary czy inne zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Wstąpienie do rezerwy jest możliwe do 55. roku życia, co otwiera drzwi dla szerokiego grona obywateli, którzy chcą aktywnie uczestniczyć w życiu kraju.
Ministerstwo Obrony podkreśla, że udział królowej w szkoleniu i służbie rezerwowej może znacząco wpłynąć na postrzeganie tej formy aktywności.


