Amerykanie podzieleni w sprawie kampanii reklamowej. Na słynnym nowojorskim Times Square pojawił się w ostatnich dniach mierzący 9 metrów bilboard. Przedstawia on prezydenta USA związanego przez kobietę. I choć firma twierdzi, że nie wykorzystała zdjęcia Donalda Trumpa, a jedynie człowieka podobnego do niego, to nikt nie ma wątpliwości, jaki miał być przekaz i kogo mieli na tym bilboardzie widzieć Amerykanie.

Bilboard przy Times Square na Manhattanie przedstawia powalonego na ziemię przed Białym Domem Donalda Trumpa, który jest spętany liną w kolorach amerykańskiej flagi: czerwonym, białym i niebieskim. Linę trzyma w rękach ubrana w czarny sportowy biustonosz oraz czarne spodnie do jogi kobieta, której ciało pokrywają tatuaże. Wzrok kobiety skierowany jest na prezydenta USA a jedna jej bosa stopa oparta jest o wykrzywioną w grymasie twarz Donalda Trumpa.

Bilboard jest częścią kampanii reklamowej niewielkiej firmy, produkującej stroje do ćwiczeń. I podzielił Amerykanów. Jedni uważają, że to skandal a drudzy nic niestosownego w tym nie widzą.

Uważam, że to obrzydliwe. To haniebne względem prezydenta USA, pozbawione szacunku względem naszego kraju, do prezydenta jako człowieka i to popieranie planowanego rodzicielstwa. Ja jestem przeciwnikiem aborcji, jestem konserwatystą, popieram więc życie - mówi jeden z Amerykanów komentując bilboard.

Producent strojów do ćwiczeń dla pań informuje, iż bilboard jest komentarzem do działań administracji Donalda Trumpa. Chodzi o blokowanie federalnych funduszy dla placówek kierujących pacjentki na aborcje.

To jest sprawa kobiety, jej ciała. A co jeśli została zgwałcona? Co jeśli coś jej się przydarzyło? Co jeśli nie było jej zamiarem zachodzenie w ciążę?  - odnosi się do sprawy Amerykanka.

Producent strojów sportowych poinformował, że modelka na bilboardzie to weteranka amerykańskiej piechoty morskiej a obecnie nauczycielka w gimnazjum. Firma zapewnia też, że na bilboardzie nie wykorzystano zdjęcia prezydenta, a jedynie wizerunek osoby podobnej do Donalda Trumpa.

Dziennik "The Washington Post" donosi, iż od czasu rozpoczęcia kampanii na Times Square strona internetowa producenta strojów do ćwiczeń odnotowała większy ruch jak również większą sprzedaż.