Około 40 tysięcy osób musiało opuścić swoje domy po wycieku niebezpiecznej substancji chemicznej z zakładu produkcyjnego w południowej Kalifornii. Służby walczą z czasem, by zapobiec eksplozji zbiornika z chemikaliami wykorzystywanymi do produkcji części lotniczych. Na szczęście nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych ani rannych.

Do groźnego incydentu doszło w zakładzie firmy GKN Aerospace w Garden Grove, w hrabstwie Orange. Jak poinformowała agencja AP, przegrzał się tam zbiornik zawierający od 22,7 do 26,5 tysiąca litrów metylo-metakrylanu - substancji używanej do produkcji plastikowych części lotniczych. W wyniku awarii chemikalia zaczęły wydzielać trujące opary do atmosfery.

GKN Aerospace to znany producent części do samolotów cywilnych i wojskowych. Zakład znajduje się około 60 kilometrów na południe od centrum Los Angeles i mniej niż 1,6 kilometra od słynnego parku rozrywki Disneyland, który nie został objęty ewakuacją.

Ewakuowani mieszkańcy kilku miejscowości

W nocy nie udało się zatrzymać wycieku, dlatego władze zdecydowały się na szeroko zakrojoną ewakuację. Nakazy opuszczenia domów objęły mieszkańców Garden Grove oraz części pięciu innych miast hrabstwa Orange: Cypress, Stanton, Anaheim, Buena Park i Westminster. W sumie chodzi o ok. 40 tys. osób. Garden Grove znane jest z jednej z największych w USA społeczności wietnamskich.

Szef straży pożarnej Garden Grove Craig Covey podkreśla, że sytuacja jest bardzo poważna. To urządzenie ulegnie awarii, lecz nie wiemy kiedy. Robimy wszystko, by ustalić, jak można temu zapobiec - powiedział Covey cytowany przez AP. Dodał, że służbom udało się utrzymać temperaturę zbiornika pod kontrolą, co daje więcej czasu na znalezienie rozwiązania.

Wokół zakładu ustawiono bariery z worków z piaskiem, aby w razie dalszego wycieku chemikalia nie przedostały się do kanalizacji, cieków wodnych ani do oceanu.

"Rozumiemy, że to przerażające"

Regina Chinsio-Kwong, urzędniczka ds. zdrowia hrabstwa Orange, ostrzegła, że podgrzana substancja może powodować problemy oddechowe, podrażnienia oczu, nudności i bóle głowy. Sytuację na bieżąco monitorują wyspecjalizowane zespoły ds. materiałów niebezpiecznych.

Rozumiemy, że to przerażające. Ale nakazy ewakuacji zostały wydane dla waszego bezpieczeństwa - mówiła natomiast burmistrz Garden Grove, Stephanie Klopfenstein

Lokalne wietnamskojęzyczne stacje telewizyjne tłumaczyły komunikaty władz i apelowały do mieszkańców o stosowanie się do poleceń służb.