Około 40 tysięcy osób musiało opuścić swoje domy po wycieku niebezpiecznej substancji chemicznej z zakładu produkcyjnego w południowej Kalifornii. Służby walczą z czasem, by zapobiec eksplozji zbiornika z chemikaliami wykorzystywanymi do produkcji części lotniczych. Na szczęście nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych ani rannych.
Do groźnego incydentu doszło w zakładzie firmy GKN Aerospace w Garden Grove, w hrabstwie Orange. Jak poinformowała agencja AP, przegrzał się tam zbiornik zawierający od 22,7 do 26,5 tysiąca litrów metylo-metakrylanu - substancji używanej do produkcji plastikowych części lotniczych. W wyniku awarii chemikalia zaczęły wydzielać trujące opary do atmosfery.
GKN Aerospace to znany producent części do samolotów cywilnych i wojskowych. Zakład znajduje się około 60 kilometrów na południe od centrum Los Angeles i mniej niż 1,6 kilometra od słynnego parku rozrywki Disneyland, który nie został objęty ewakuacją.


