Brytyjska królowa Elżbieta II przyjęła na audiencji na zamku w Windsorze gen. Nicka Cartera, który niedługo odchodzi z funkcji szefa sił zbrojnych. To pierwsza oficjalna aktywność 95-letniej monarchini od czasu opuszczenia przez nią uroczystości Niedzieli Pamięci z powodu problemów z kręgosłupem.

Zgodnie z zapowiedziami, po zaleconym przez lekarzy odpoczynku, królowa Elżbieta II w minioną niedzielę miała wziąć udział w uroczystościach ku czci poległych żołnierzy, ale na niespełna dwie godziny przed ich rozpoczęciem poinformowano, że z powodu nadwyrężenia pleców Elżbieta II "z żalem podjęła decyzję" o jej opuszczeniu. 

Monarchini przyjęła gen. Cartera stojąc, po czym podała mu rękę i rozpoczęła rozmowę. Królowa powiedziała, że to "raczej smutne", iż odchodzi on ze stanowiska, na co ten odparł, iż sprawuje je od ośmiu lat, co jest długim czasem.

Zgodnie z zaleceniami lekarzy, królowa w okresie odpoczynku powinna wykonywać jedynie lekkie obowiązki przy biurku.

Elżbieta II ma 95 lat, kłopoty ze zdrowiem zmusiły ją w ostatnim czasie m.in. do odwołania wizyty w Irlandii Północnej. Nie pojawiła się też w Glasgow na szczycie klimatycznym.